Paulina Smaszcz-Kurzajewska znana jest z bardzo ciętego języka. Jednak słowa, które padły w najnowszym wywiadzie z dziennikarką, zaszokowały nawet bacznych obserwatorów polskiego show-biznesu. W rozmowie z "Cosmopolitan", która była transmitowana na żywo na Facebooku, żona popularnego dziennikarza sportowego, Macieja Kurzajewskiego, postanowiła podzielić się z młodymi kobietami swoimi przemyśleniami na temat etosu pracy.

- Ja uważam, że my kobiety musimy sobie same te szczęście wydrapać, wyrzeźbić, wyciągnąć z życia, ulepić po swojemu, tak jak chcemy. Nic za darmo. No chyba, że jesteś głupią blacharą, to wtedy obciągniesz tam pałę wszystkim i wtedy masz wszystko. Przepraszam, że tak mówię, ale taka prawda - wyznała podczas transmisji live.

Paulina Smaszcz-Kurzajewska pozwoliła sobie także na bardzo dobitne komentarze na temat znanych kobiet z show-biznesu, które zarabiają na swoim wizerunku i dobrym wyglądzie, występując w kampaniach reklamowych.

- Zaufajcie mi, że 25 lat mojej pracy pokazało mi, że te ładne telewizorowe buzie z reklam, to często są straszne ku***szony. A te całkiem niewyglądające, te takie brzydkie i tak dalej, mają więcej serca i ludzkich odruchów niż te ładne, naprawdę. Zaufajcie mi. Nazwiskami wam kiedyś powiem, jak się spotkamy na osobności - powiedziała. 

Zapytana o swojej bogate życie zawodowe Paulina Smaszcz-Kurzajewska odniosła się do swojej zakończonej w atmosferze skandalu współpracy z firmą nc+, którą pozwała za zwolnienie z pracy.

- Żałuję dobrych rzeczy, które zrobiłam dla złych ludzi np. tych, którzy mnie bardzo zawiedli w mojej poprzedniej pracy. Zrobiłam dla nich bardzo dużo dobrego, a zawiedli na całej linii. Mam nadzieję, że to do nich wróci. Bo oni są dopiero na początku kariery, a ja już właściwie mam schyłkowy moment do trumny, które robił kiedyś na Kościelnej w Poznaniu na mój ojciec - powiedziała.

Pełny wywiad wideo z Pauliną Smaszcz-Kurzajewską dla "Cosmo" możecie obejrzeć w całości poniżej. Z kolei najnowsze zdjęcia gwiazdy znajdziecie w naszej GALERII >>