Ślub gwiazdy telewizji Polsat i jej narzeczonego odbył się w kościele w Puławach, skąd pochodzi para. Pogodynka i prezenterka zaprosiła na uroczystość głównie rodzinę i bliskich przyjaciół, a ze znajomych z show-biznesu pojawiła się tylko Agata Młynarska.

Na ten wyjątkowy dzień pogodynka wybrała suknię projektu Bohoboco. - Projektując sukienkę chcieliśmy spełnić marzenia Pauliny zachowując jednocześnie styl naszej marki. Naszym zadaniem było stworzenie kreacji przełamującej konwenanse, niespotykanej – zdradza jeden z projektantów, Kamil Owczarek. Trzeba przyznać, że to duetowi się udało, bo suknia była nietypowa - w długości mini i maksi jednocześnie. Mini z trenem odsłaniała zgrabne nogi Pauliny, ale także wzbudziła sporo sensacji. Zarzuca się prezenterce, że wybrała zbyt wyzywającą suknię jak na ślub. Jednak trzeba pamiętać, że nie jest pierwsza. Niedawno w podobnej kreacji mogliśmy podziwiać inną pannę młodą – Anję Rubik.

A Paulina Sykut prezentowała się olśniewająco. Mimo kontrowersyjnego dołu sukni, całość prezentowała się klasycznie - gorsetowa góra i cienki, błyszczący pasek w talii dopełniły ślubną stylizację pogodynki.

- Wspólnie z panną młodą stworzyliśmy wspaniałą suknię, której bogactwo i wytworność tkwi w szczegółach. Złamana biel szlachetnego jedwabiu, oraz delikatność wykończenia podkreślają urodę i wdzięk Pauliny – powiedział drugi projektant Bohoboco, Michał Gilbert Lach.