Paweł Adamowicz nie żyje. Prezydent Gdańska zmarł kilkanaście godzin po ataku nożownika na scenie WOŚP 2019 w Gdańsku podczas "Światełka do nieba". Napastnik, 27-letni mieszkaniec Gdańska, Stefan W. zadał Pawłowi Adamowiczowi na oczach tłumu zgromadzonego na Targu Węglowym trzy ciosy nożem. Mężczyzna był wcześniej karany. Siedział w więzieniu za napady na banki. Prezydent Gdańska miał poważną ranę serca, ranę przepony, rany narządów wewnątrz jamy brzusznej. Po reanimacji na miejscu prezydent Gdańska został przewieziony do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Przeżył pięciogodzinną operację, ale jego stan był bardzo ciężki. Przetoczono mu aż 41 jednostek krwi. Zmarł w poniedziałek, 14 stycznia po południu. Informację o śmierci Pawła Adamowicza przekazał mediom w imieniu lekarzy minister zdrowia.

- Nie udało się wygrać z tym wszystkim, co dotknęło prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Zmarł niedawno - powiedział w poniedziałek przed godz. 15 Łukasz Szumowski.

Kim był Paweł Adamowicz?

Paweł Adamowicz urodził się 2 listopada 1965 w Gdańsku. Był synem wywodzących się Wileńszczyzny ekonomistów, Ryszarda Adamowicza i Teresy Adamowicz z domu Stuńdzia. Z wykształcenia był prawnikiem. Urząd prezydenta Gdańska objął w październiku 1998 roku. Zostawił żonę i dwie córki. Miał 53 lata.

SPRAWDŹ TEŻ: JUREK OWSIAK REZYGNUJE Z BYCIA PREZESEM FUNDACJI WOŚP