Paweł Małaszyński zasłabł podczas przedstawienia teatralnego. Informację o problemach zdrowotnych aktora jako pierwszy opublikował "Super Express". Jak donosi dziennik, 43-latek we wtorek, 17 grudnia stracił przytomność w trakcie odbywającej się w Teatrze Kwadrat sztuki "Berek, czyli upiór w moherze". Na miejsce została wezwana karetka, która zabrała Małaszyńskiego do szpitala. Po kilku godzinach od przykrego zdarzenia, aktor oraz wokalista zespołu Cochise za pośrednictwem Facebooka wydał oświadczenie odnośnie swojego stanu zdrowia. Jak się obecnie czuje? Sprawdź poniżej.

Paweł Małaszyński trafił do szpitala

W zamieszczonym wpisie Paweł Małaszyński przeprosił wszystkich widzów Teatru Kwadrat. Tłumacząc jednocześnie, że powodem jego omdlenia były liczne próby, których osłabiony organizm nie wytrzymał. Przy okazji uspokoił wszystkich swoich fanów, że z jego stanem zdrowia jest coraz lepiej.

Przepraszam wszystkich widzów Teatru Kwadrat. Ostatnie dni stały pod znakiem intensywnych prób i spektakli. Mój organizm pod wpływem infekcji i zmęczenia zwyczajnie odmówił posłuszeństwa. Wrócę do Was najszybciej jak to będzie możliwe! – napisał na swoim Facebooku Paweł Małaszyński

Wtorkowe omdlenie Pawła Małaszyńskiego nie zdarzyło się aktorowi po raz pierwszy. 43-latek w przeszłości już dwukrotnie stracił przytomność na scenie teatru. Wokalista w ostatnim czasie często boryka się z problemami zdrowotnymi. W sierpniu informowaliśmy o jego poważnej kontuzji kręgosłupa. 

Pawłowi Małaszyńskiemu życzymy dużo zdrowia!

ZOBACZ TAKŻE: Marta Żmuda Trzebiatowska potwierdziła swoją drugą ciążę. Aktorka dodała wymowny wpis