Peeling skóry głowy - dlaczego warto go robić? Wiele kobiet regularnie wykonuje peeling twarzy, aby złuszczyć zrogowaciały naskórek, a następnie zaaplikować odżywcze maski czy kremy. Podobnie powinno się postępować ze skórą głowy, która także potrzebuje peelingu, aby pozbyć się zanieczyszczeń, pozostałości po kosmetykach i martwego naskórka. Stosowanie peelingu zapewnia redukcję zrogowaciałego naskórka, eliminację grudek łojowych oraz dotlenienie skóry głowy. Efektem peelingu jest także zwiększenie mikrokrążenia, które przekłada się na wzmocnienie cebulek i przyspieszenie wzrostu włosów.

- Zdrowe włosy są wytworem czystej, zrównoważonej skóry głowy, a dokładnie jej naskórka. Skóra w procesie fizjologicznym wytwarza ochronny film, zwany płaszczem hydrolipidowym. Różne dolegliwości skóry głowy mogą powodować obecność grubych warstw martwego, złuszczonego naskórka i zalegającego łoju. W efekcie mogą wytwarzać się czopy łojowe, które zamykają ujścia mieszków włosowych - wyjaśnia Anna Mackojć, trycholog.

Peeling skóry głowy: jak go robić?

Peeling skóry głowy możemy stosować w kuracjach domowych, ale zwracając uwagę na wybór odpowiedniego preparatu do naszego typu skóry i jej dolegliwości. Peeling zaczynamy od aplikacji niewielkiej ilości produktu na suchą skórę głowy. Delikatnie masujemy ruchami okrężnymi przez 10-15 minut. Następnie należy zmyć go delikatnym szamponem i letnią wodą. W ten sposób przygotowana skóra posiada zwiększoną absorbcję składników aktywnych. 

Istotnym czynnikiem w doborze peelingu jest jego pH, czyli wskaźnik kwasowości produktu. PH powinno mieścić się w granicach od 3,0 do 5,5. Odczyn pH powinien być kwaśny lub lekko kwaśny, gdyż takie właśnie pH odpowiada za kwasowość naszego płaszcza hydrolipidowego skóry oraz dokładne oczyszczenie zalegających pozostałości środków do stylizacji włosów. Dodatkowo kwaśne pH reguluje kolonię bakteryjną tworząc zakwaszone środowisko oraz przywraca włosom blask, domykając łuskę włosową.

Jak często robić peeling skóry głowy?

Peeling skóry głowy powinien być stosowany przynajmniej raz w miesiącu. W przypadku osób z tendencją do łupieżu, łojotoku czy wypadania włosów, częstotliwość można zwiększyć do raz w tygodniu, pamiętając, że przy takich zmianach nie wykonujemy masażu skóry głowy. Dodatkowo należy zwrócić uwagę, aby w przypadku powyższych schorzeń stosowany peeling nie zawierał w swoim składzie ziarnistości, jak np. mikrogranulki, które mogłyby podrażniać skórę głowy.

Można również rozważyć realizację oczyszczenie skóry głowy w warunkach gabinetowych. Szczególnie warto rozważyć takie rozwiązanie i skorzystać z pomocy trychologa, gdy widzimy na skórze głowy niepokojące zmiany. Przed oczyszczeniem powinna wówczas być wykonana szczegółowa analiza skóry głowy w kontekście rodzaju i nasilenia problemu.

- Po analizie stanu skóry głowy specjalista wybierze odpowiedni preparat oczyszczający, na przykład z zawartością kwasów lub enzymów o odpowiednim pH. Realizowany profesjonalnie peeling trychologiczny umożliwia złuszczenie zalegającej wydzieliny i zrogowaciałych warstw naskórka, a jednocześnie nie powoduje uszkodzeń głębszych warstw naskórka i skóry właściwej – tłumaczy Anna Mackojć z Instytutu Trychologii.

Jeśli chcemy utrzymać skórę głowy w dobrej formie, aby mieć zdrowe i piękne włosy, warto pamiętać o regularnym peelingu skóry głowy. Jest on ważną częścią pielęgnacji włosów, poprawiających ich kondycję.