Piotr Adamczyk zbliżające się wielkimi krokami Boże Narodzenie spędzi tylko z najbliższą rodziną. Związek aktora i Weroniki Rosati rozpadł się przed kilkoma miesiącami, więc w tym roku Adamczyk zasiądzie do wigilijnej wieczerzy bez partnerki u boku.

Nie oznacza to jednak, że aktor zamierza wykorzystać nadmiar wolnego czasu na pomagania przy świątecznych przygotowaniach! W nowym wywiadzie Adamczyk przyznał bowiem, że choć kiedyś chętnie wspierał w tej pracy mamę, to teraz... idzie na łatwiznę!

- Pomagałem dawniej, jako dziecko. Teraz przynoszę na święta moje ulubione ciasta z cukierni. Idę na łatwiznę - powiedział w rozmowie z "Tele Tygodniem" Piotr Adamczyk.

Nie oznacza to jednak, że gwiazdor zupełnie nie czuje magii zbliżających się świąt. Adamczyk z utęsknieniem wspomina Boże Narodzenie z czasów, gdy był dzieckiem.

- Auta dosłownie tonęły w białych zaspach. Byłem wtedy taki mały, że jak szedłem, cały zakopywałem się w śniegu. Teraz go prawie nie widać - dodał aktor.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Piotr Adamczyk - Weronika Rosati komentuje plotki o jej rozstaniu z aktorem!