Działania podjęte przez szefa resortu kultury to odpowiedź na falę krytyki, jaką wywołała decyzja MKiDN o przyznaniu artystom ogromnych pieniędzy w ramach Funduszu Wsparcia Kultury za starty poniesione w wyniku pandemii koronawirusa. O wstrzymaniu rządowej pomocy prof. Piotr Gliński poinformował w niedzielne popołudnie na Twitterze. 

Piotr Gliński wstrzymuje wypłaty FWK

- Szanowni Państwo, zamiast projektu ustawy antycelebryckiej zdecydowaliśmy wstrzymać wypłaty FWK do czasu pilnego wyjaśnienia wszelkich wątpliwości. Instytucje i przedsiębiorcy kultury czekają na to wsparcie. Wkrótce stosowny komunikat -napisał minister kultury. 

Kilka minut później na stronie ministerstwa pojawił się oficjalny komunikat, z którego wynika m.in., że lista beneficjentów zostanie ponownie przekazana do weryfikacji. 

- W związku z wątpliwościami dot. rekompensat przyznanych w ramach Funduszu Wsparcia Kultury, minister kultury i dziedzictwa narodowego  postanowił wstrzymać realizację wypłat ze środków FWK i przekazać listę beneficjentów do pilnej ponownej weryfikacji - czytamy. 

ZOBACZ TAKŻE: Zespół Kult ostro o rządowej pomocy dla artystów: "Nie chcemy tych ukradzionych wam pieniędzy"

Jedną z pierwszych gwiazd, które zareagowały na decyzję ministra Glińskiego, była Kasia Cerekwicka. Piosenkarka z Funduszu Wsparcia Kultury miała otrzymać ponad 130 tys. złotych. 

- Mogą już państwo odetchnąć z ulgą. W swoim projekcie zakładałam udział 68 osób. Byłoby to 68 miejsc pracy. Kosztorys nie obejmował mojego wynagrodzenia. Tyle osób dostałoby prace w grudniu. I już nie dostanie - oznajmiła autorka hitu "Na kolana" na Instagramie.