Rozstanie Anny Dereszowskiej i Piotra Grabowskiego było jednym z głośniejszych w polskim show-biznesie. Para aktorów miała za sobą kilka poważnych kryzys, które zawsze potrafili pokonać, ale ostatecznie zdecydowali się na rozstanie.

Zarówno Dereszowska, jak i Grabowski, unikali dotychczas komentowania powodów swojego rozstania. Teraz aktor zdecydował się przerwać swoje milczenie. W wywiadzie dla "Tiny" Piotr Grabowski przyznał, że dopiero po pewnym czasie bycia w związku można przekonać się, czy łączące dwie osoby uczucie jest prawdziwe.

- Dla mnie miłość dzieje się wtedy, gdy jesteśmy ze sobą nie tylko "na dobre", ale możemy też na siebie liczyć, kiedy pojawiają się problemy. Nieraz długo się okłamujemy. Nie potrafimy lub nie chcemy spojrzeć na siebie uczciwie. Dopiero po pewnym czasie można powiedzieć, czy to była miłość, przyjaźń, a może namiętność lub tylko przywiązanie - wyznał aktor.

Grabowski przyznał też, że próbował ratować swój związek z Anną Dereszowską, ale napięte grafiki obojga aktorów nie ułatwiły mu zadania.

- Ja się staram, ale w praktyce nie zawsze to wychodzi. Czasem miłość gaśnie nawet wtedy, gdy o nią dbasz. Potrafimy ustawić swoje życie zawodowe, przewidzieć, zaplanować. Skupiamy się na karierze, obowiązkach, zaspokajaniu swoich potrzeb, natomiast zapominamy o potrzebach i oczekiwaniach partnera. Jest dobrze do czasu, gdy partner nam nie przeszkadza. Ale pewnego dnia pyta: Zaraz, a gdzie ja jestem w tym wszystkim? - powiedział Piotr Grabowski.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Piotr Grabowski - Ma nową partnerkę?