Smutną informację o śmierci Piotra Krajewskiego przekazała była żona artysty za pośrednictwem mediów społecznościowych. Ewa Krajewska na Instagramie zamieściła bardzo wzruszający post, w którym pożegnała 64-latka. Projektant gwiazd zmarł w sobotni poranek po kilkumiesięcznej walce z rakiem płuc. 

ZOBACZ: Zmarli w 2020 roku: Królikowski, Loska, Bryant. Kto jeszcze odszedł? [GALERIA]

Piotr Krajewski nie żyje

- Dziś o 8:00 rano po kilku miesiącach walki z chorobą nowotworową Piotruś odszedł do Pana. Dzień, w którym mogłam powiedzieć Tobie "tak", był najpiękniejszym dniem w moim życiu. Piotrusiu Tylko Ty potrafiłeś żartować ze wszystkiego, i tylko Ty miałeś najlepszy dystans do wszystkiego, To właśnie Ty nauczyłeś mnie, jak żyć i dzielić się własnym życiem. Zamieszkałeś w moim sercu i już na zawsze w nim pozostaniesz. 

Dziękuję za wszystkie lata spędzone razem. To, co przeżyliśmy, co czuliśmy, to tylko My wiemy. Wiele pięknych chwil i ważnych wydarzeń, Wzruszeń, przeżyć, jak i spełnionych marzeń. To była niezapomniana podróż życia. Do zobaczenia Mój Największy i Jedyny Przyjacielu, Miłości Mojego Życia!!! Kocham Cię!!! Mój Aniele świeć najjaśniejszym białym światłem. Spotkamy się w naszym błękitnym wszechświecie - czytamy na instagramowym profilu Ewy Krajewskiej.

Ewa i Piotr Krajewscy byli małżeństwem przez 15 lat. Mimo decyzji o rozwodzie byli małżonkowie utrzymywali koleżeńskie relacje, a Ewa do ostatnich dni opiekowała się ciężko chorym artystą.