Prokuratura wszczęła śledztwa w sprawie śmierci Piotra Pawłowskiego. Istnieje podejrzenie, że zmarły w niedzielę prezes fundacji Integracja padł ofiarą błędu medycznego, o czym donosi Radio Zet. Na czwartek zaplanowano sekcję zwłok, który ma pomóc ustalić przyczynę śmierci znanego działacza społecznego na rzecz osób niepełnosprawnych. Dopiero kilka dni po śmierci Pawłowskiego, poznajemy okoliczności tej tragedii. Na jaw wyszło, że prezes Integracji stracił przytomność w domu. Akcję reanimacyjną podjęła jego żona, kwalifikowana pielęgniarka. Kobieta była świadkiem tego, jak ratownicy przez długi czas nie byli w stanie zaintubować jej męża w domu, a później w szpitalu. Dopiero po 85 minutach od przyjazdu karetki udało się udrożnić jego drogi oddechowe.

Piotr Pawłowski - śledztwo w sprawie śmierci

Po badaniach w szpitalu ustalono, że przyczyną śmierci Piotra Pawłowskiego mogło być niedotlenienie mózgu. Z tego powodu prokuratura chce się dowiedzieć, jak dokładnie przebiegała akcja ratowników. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyła w poniedziałek ok. godz. 13 adwokat rodziny Beata Bosak. Żona Piotra Pawłowskiego złożyła swoje zeznania we wtorek.

Piotr Pawłowski zmarł w wieku 52 lat. Jego zdjęcia znajdziecie w naszej GALERII >>