Piotr Pawłowski nie żyje. O śmierci założyciela i prezesa Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji i Fundacji Integracja jako pierwsza doniosła przed południem Polska Agencja Prasowa. Pochodzący z Legionowa, a mieszkający i działający w Warszawie dziennikarz i aktywista społeczny znany był przede wszystkim ze swojej wieloletniej pracy na rzecz osób z niepełnosprawnością ruchową. Przez 25 lat walczył z barierami prawnymi, społecznymi, cyfrowymi i architektonicznymi, z jakimi na co dzień musza się zmagać niepełnosprawni, zwłaszcza ci poruszający się na wózkach. Zmarł w poniedziałek, 8 października 2018 roku. Miał zaledwie 52 lata. Czy znana jest już przyczyna śmierci Piotra Pawłowskiego?

Piotr Pawłowski - przyczyna śmierci

Piotr Pawłowski w 1982 roku skoczył do wody "na główkę", przez co złamał kręgosłup. Od 36 lat poruszał się na wózku inwalidzkim, dzięki czemu doskonale wiedział m.in. jakich rozwiązań architektonicznych potrzebują inne osoby niepełnosprawne. Działacz zmarł w szpitalu, gdzie przebywał w ciężkim stanie. Jeszcze w czwartek jego bliscy prosili o duchowe wsparcie.

Rodzina, współpracownicy i przyjaciele bardzo proszą o duchowe wsparcie dla Piotra Pawłowskiego, założyciela i prezesa Integracji. Przebywa w szpitalu i bardzo potrzebuje dziś naszych modlitw i dobrych myśli - post o takiej treści ukazał się 4 października na profilu Integracji na Facebooku.

Przyczyną śmierci Piotra Pawłowskiego mogło być niedotlenienie mózgu. Istnieje podejrzenie, że prezes fundacji Integracja padł ofiarą błędu medycznego. Rodzina zmarłego twierdzi, że zaintubowano go zbyt późno, po tym jak stracił przytomność w swoim domu. Akcję ratunkową podjęła żona Pawłowskiego będąc świadkiem tego, jak ratownicy medyczni przez długi czas nie mogli zaintubować jej męża w domu, a potem w szpitalu. Dlaczego przez godzinę pacjent nie został skutecznie zaintubowany w domu przez wezwanych ratowników? Dlaczego kolejne 21 minut czekał nieprzytomny na intubację na szpitalnym oddziale ratunkowym? odpowiedzi na te pytania stara się teraz znaleźć prokuratura. Jego ciało zabezpieczono, a na czwartek zaplanowano sekcję zwłok.

Zdjęcia Piotra Pawłowskiego znajdziecie w naszej GALERII >>