Piotr Stramowski już od dłuższego czasu jest obecny w polskim show-biznesie. Sławę zdobył jednako dopiero dwa lat temu, kiedy po raz pierwszy wystąpił w filmie Patryka Vegi „Pitbull. Nowe porządki”. To właśnie do kultowej już roli Majamiego mocno zmienił wizerunek na bardziej "męski": zaczął regularne treningi na siłowni, ściął włosy i zapuścił brodę, która ostatnio stała się jego znakiem firmowym. Jak się jednak okazuje, aktorowi najwyraźniej znudziła się ten wizerunek, bo właśnie znacznie skrócił włosy i pozbył się zarostu. Czy to na potrzeby nowej roli? Tego aktor nie zdradził, choć dość wyraźnie to zasugerował:

Nadchodzi nowe - napisał Piotr Stramowski pod fotografią.

Jak się okazuje, tak drastyczna zmiana wygląda nie do końca przypadła do gustu fankom aktor, które nie kryją rozczarowania faktem, że Stramowski pozbył się brody i wąsów:

Piotrze, gdzie masz włosy i zarost?

No nie, gdzie są włosy i broda?

O mój Boże, pana włosy... Będę za nimi tęsknić

Gdzie się podziała twoja broda? Serio???

Wolałam pana  w długich włosach i w brodzie! Proszę szybko do nich wracać!

Jak Piotr Stramowski prezentuje się bez zarostu i w znacznie krótszych włosach? Zobacz w naszej GALERII--->

Myślicie, że dzięki nowemu wyglądowi ma szanse stać się „polskim Jasonem Stathamem”?