Piotr T. miał dziecięcą pornografię? Jak dowiedziało się Radio ZET, 21 grudnia 2017 słynny specjalista od wizerunku usłyszał kolejny zarzut od Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Dodatkowy zarzut to efekt przeszukania i zatrzymania nośników pamięci elektronicznej należących do podejrzanego. Policja odzyskała bowiem pendrive'y, które nie zostały zabezpieczone od razu podczas zatrzymania Piotr T. w pokoju hotelowym.

- Przedstawiono mu zarzut posiadania dodatkowych treści pornograficznych z udziałem osób małoletnich oraz zwierząt. Jest to ponad 2,5 tys. plików - oznajmił rzecznik prokuratury Marcin Saduś.

Aktualnie śledczy czekają na wyniki badań psychologiczno-seksuologicznych, którym poddano Piotra T. Specjalista od marketingu politycznego pozostanie w areszcie co najmniej do 19 stycznia 2017.

ZOBACZ: PIOTR T. zatrzymany. Zarzut? Rozpowszechnianie dziecięcej pornografii!

Piotr T. z kolejnym zarzutem

Piotr T. został zatrzymany po raz pierwszy w październiku 2017 w związku ze zdarzeniami sprzed dwóch lat. Usłyszał zarzut rozpowszechniania dziecięcej pornografii, za co grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności. Piotr T. nie przyznaje się do popełnienia przestępstw.