Piotr Woźniak-Starak został pochowany na terenie prywatnej posesji rodziny Staraków w Fuledzie. Po tym zdarzeniu komenda powiatowa policji w Giżycku skierowała do sądu w tym mieście wniosek o ukaranie w związku z dokonaniem pochówku poza obrębem cmentarza. Według ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych z 1959 roku pochówku w Polsce można dokonywać wyłącznie na nekropolii. Za złamanie tego przepisu grozi kara grzywny. 

Pierwotnie sąd miał zająć się sprawą pochówku męża Agnieszki Woźniak-Starak w kwietniu, ale z powodu pandemii koronawirusa termin rozprawy został przesunięty. Ostateczny wyrok zostanie ogłoszony 4 sierpnia. Na sali sądowej nie będą wpuszczani dziennikarze. 

- Decyzją kierownictwa sądu na odbywające się od czerwca rozprawy w naszym sądzie wpuszczane są tylko strony. Nie ma wyjątków dla mediów, nie będzie możliwości wejścia do sądu dla dziennikarzy - zapowiedziała w rozmowie z PAP prezes Sądu Rejonowego w Giżycku Lidia Należyty.

Okoliczności śmierci Piotra Woźniaka-Staraka

Piotr Woźniak-Starak zginął w tragicznych okolicznościach 18 sierpnia 2019 roku na jeziorze Kisajno na Mazurach. Ciało znanego producenta filmowego znaleziono po czterech dniach intensywnych poszukiwań. Z przeprowadzonej sekcji zwłok, biegli ustalili, że w chwili wypadku 39-latek był pod wpływem alkoholu, a przyczyną zgonu była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa spowodowana najprawdopodobniej obrażeniami, których producent doznał w wyniku działania śruby napędowej łodzi.

ZOBACZ TAKŻE: POGRZEB PIOTRA WOŹNIAKA-STARAKA Msza żałobna w Konstancinie. Producenta żegnają Lewandowska, Przetakiewicz, Kulczyk