Pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka odbędzie się w piątek, 30 sierpnia. Taką informację podał rano dziennik "Super Express". Ta sama data pojawiła się w mediach również w niedzielę wieczorem. Z kolei w nekrologach zamieszczonych w "Gazecie Wyborczej" i "Rzeczpospolitej" poinformowano, że w czwartek, 29 sierpnia, odbędzie się msza żałobna w Konstancinie-Jeziornej, a 30 sierpnia - złożenie urny. Pasierb miliardera Jerzego Staraka, syn Anny Woźniak-Starak oraz mąż dziennikarki TVN Agnieszki Woźniak-Starak spocznie na Mazurach, w miejscowości Fuleda.

Przypomnijmy, że producent filmowy zaginął nocą z 17 na 18 sierpnia po tym, jak wypadł z motorówki, którą prawdopodobnie prowadził, na jeziorze Kisajno w okolicach Giżycka. Poszukiwania mężczyzny trwały cztery pełne doby. Ciało Woźniaka-Staraka wyłowiono z jeziora i zidentyfikowano 22 sierpnia. Jako przyczynę śmierci nieoficjalnie podaje się utonięcie.

Po ogłoszeniu śmierci producenta mnóstwo osobistości świata show-biznesu, aktorów, filmowców i muzyków zamieściło w mediach społecznościowych kondolencje dla rodziny Staraków, a także nekrologi. Piotra pożegnały m.in. Alicja Bachleda-Curuś i Natalia Klimas. Do dziś bliscy Piotra nie skomentowali tragicznych wydarzeń. Zamieścili jednak nekrologi, w których podali datę i godzinę uroczystości pogrzebowych.

Msza żałobna za Piotra Woźniaka-Staraka odbędzie się w czwartek, 29 sierpnia, o godzinie 19.00, w kościele pw. Świętego Józefa Oblubieńca w Konstancinie-Jeziornie przy ul. Anny Walentynowicz 1.

Urna z prochami Woźniaka-Staraka zostanie złożona 30 sierpnia w Fuledzie koło Giżycka, na terenie posiadłości Staraków.

Piotr kochał życie, życie kochało Jego. Jego pełnię przeżywał nawet w chwili śmierci. Żył szybko jakby wiedział, że musi się śpieszyć - czytamy w nekrologu podpisanym przez rodziców, żonę i rodzeństwo Woźniaka-Staraka. - Nie potrafił i nie chciał być sam. Kochał ludzi, uwielbiał być z nimi. Jego miejscem wybranym była Fuleda. Uwielbiał tam spędzać czas z przyjaciółmi i bliskimi. Chciał, żeby wszyscy dobrze się czuli w Jego towarzystwie, w miejscu, które wypełniał sobą. Na Mazurach najlepiej odpoczywał, najlepiej się bawił, najbardziej lubił pracować. To tutaj rodziły się pomysły na filmy. Fuleda była najbardziej udaną scenografią Jego życia, a piękno jej natury najpiękniejszym planem filmowym.

Miał w sobie tak wiele energii, radości i pomysłów, którymi tak szczodrze obdarzał Rodzinę i Przyjaciół. Chcielibyśmy cofnąć czas, powiedzieć rzeczy niewypowiedziane, wysłuchać, czego nie zdążył wyrazić, coś dokończyć, zamknąć. Los pozostawił jednak niedomknięte drzwi. Piotr, przechodząc przez nie, wciąż z nami będzie. Jeżeli Piotr nie zdążył komuś podziękować, kogoś przeprosić - robimy to w Jego imieniu.

Rodzina Piotra Woźniaka-Staraka zwróciła się z prośbą o nieskładanie kondolencji, a zamiast kwiatów - o przekazanie datku na rzecz dzieci z Terapeutycznego Punktu Przedszkolnego "Edukidsmed" - Akademii Samodzielności w Sierpcu lub Fundacji Pegasus, ratującej porzucone i skrzywdzone zwierzęta.