Już dziś, 26 października, nowy film o przygodach Jamesa Bonda "Skyfall" można zobaczyć w polskich kinach. A we wtorek, 23 października, odbyła się uroczysta premiera filmu w Londynie. Na czerwonym dywanie można było podziwiać gwiazdy, które zagrały w produkcji.

Oczywiście na premierze nie mogło zabraknąć Daniela Craiga, który po raz kolejny wcielił się w postać Jamesa Bonda. Daniel prezentował się bardzo elegancko, jak na Agenta 007 przystało. Na ten wieczór wybrał garnitur od Toma Forda oraz muszkę.

Na czerwonym dywanie zjawił się także Javier Bardem, czyli filmowy wróg numer jeden Jamesa Bonda. Aktor miał na sobie smoking marki Gucci, a u jego boku błyszczała (i to dosłownie) jego żona, Penelope Cruz. Gwiazda miała na sobie długą złotą i błyszczącą suknię od L'Wren Scott.

Na złoto, choć w nieco innym odcieniu, postawiła także Kelly Brook. Kreacja perfekcyjnie podkreślała kobiece kształty aktorki i nie da się ukryć, że Kelly wyglądała olśniewająco.

Jednak największą i najjaśniej błyszczącą gwiazdą wieczoru była Berenice Marlohe, która w filmie "Skyfall" wciela się w dziewczynę Jamesa Bonda - Severine. Gwiazda miała na sobie olśniewającą czerwoną suknię Vivienne Westwood. Aktorka postawiła na skromne dodatki - wiszące kolczyki i bransoletkę. W końcu taka kreacja nie potrzebowała konkurencji w żadnej postaci.

Na premierze zjawiła się także Naomie Harris, która gra w filmie "Skyfall" rolę Eve. Aktorka miała na sobie suknię Marios Schwab. Trzeba przyznać, że jej kreacja była bardzo oryginalna - spod przezroczystego czarnego materiału prześwitywało niebieskie i błyszczące body.

Na czerwonym dywanie nie mogło zabraknąć także Judi Dench, która od lat wciela się w M. Aktorka miała na sobie długą białą suknię oraz płaszcz w tym samym kolorze. Do swojej kreacji Judi dobrała delikatny łańcuszek. Gwiazda wyglądała elegancko i stylowo.