Prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz, został zaatakowany przez nożownika podczas finału WOŚP 2019. W momencie tradycyjnego puszczania "światełka do nieba" nieokreślony napastnik kilkakrotnie dźgnął prezydenta Gdańska nożem. Jak podają media, Adamowicz był reanimowany na scenie. Następnie został przewieziony do szpitala. Na razie media nie informują, w jakim stanie jest prezydent Gdańska. Za to w sieci już pojawiły się nagrania z momentu ataku nożownika na prezydenta i tuż po nim. Człowiek miał wykrzykiwać: Halo! Halo! Nazywam się Stefan, siedziałem niewinny w więzieniu, siedziałem niewinny w więzieniu, Platforma Obywatelska mnie w to władowała, dlatego właśnie zginął Adamowicz - jak podaje portal Gazeta.pl.

AKTUALIZACJA 14.01.2019 >> PAWEŁ ADAMOWICZ nie żyje. Prezydent Gdańska miał 53 lata

Wstrząsający, brutalny i bezsensowny atak na prezydenta Gdańska potępił już premier Mateusz Morawiecki. Zaś Donald Tusk napisał: Módlmy się wszyscy za Prezydenta Adamowicza. Pawle, jesteśmy z Tobą. Jak podało nieoficjalnie Radio Gdańsk, Adamowicz miał otrzymać jeden cios nożem w okolice serca. Z kolei portal Onet.pl podaje, że tuż po godzinie 21:00 rozpoczęła się operacja prezydenta Gdańska. Wydarzenie skomentowało już MSWiA, zamieszczając na Twitterze oficjalną wiadomość: Sprawca został zatrzymany, konsekwencje dla niego muszą być jak najsurowsze. Prezydenta trzeba teraz otoczyć dobrymi myślami i życzyć aby powrócił do zdrowia - czytamy. Sprawca jest już w rękach policji, ale media nie ujawniają na razie jego tożsamości. O ataku nożownika na prezydenta Gdańska piszą już światowe media. Tymczasem Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy apeluje:

Prosimy was, żeby w tym momencie powstrzymać się od wzajemnego obwiniania. Nie brnijmy w to dalej! Nie dzielmy się! Bądźmy w tej chwili razem i przekażmy nasze wsparcie Pawłowi Adamowiczowi

Prezydent Andrzej Duda również poinformował, że modli się o zdrowie dla Pawła Adamowicza.

Prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz - w jakim jest stanie?

Prezydent Gdańska, dźgnięty nożem w okolice serca, został najpierw reanimowany na scenie WOŚP, a następnie przewieziony karetką do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego. Radio Gdańsk informuje, że Adamowicz ma przebitą aortę. Operacja prezydenta rozpoczęła się tuż po godzinie 21:00. Można ocenić sytuację jako bardzo poważną, natomiast wszyscy liczymy na to, że pan prezydent dojdzie do zdrowia i będzie mógł wśród nas niedługo sam się wypowiadać - powiedział w rozmowie z TVN 24 Jerzy Karpiński z Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku.

Sprawca ataku na prezydenta Gdańska został niemal od razu zatrzymany. To 27-letni mieszkaniec Trójmiasta, który był już karany, m.in. za rozboje. Podobno miał plakietkę z napisem "media".

Po godz. 22 prezydent Andrzej Duda za pośrednictwem Twittera napisał o stanie zdrowia Pawła Adamowicza:

- Otrzymałem informację, że Lekarzom udało się przywrócić akcję serca ciężko rannego Pana Prezydenta Pawła Adamowicza i jest nadzieja ale stan nadal jest bardzo trudny. Kto może, proszę o wsparcie dla Niego dobrą myślą, kto może modlitwą. Tyle możemy - napisał prezydent RP.

Po godzinie drugiej w nocy dowiedzieliśmy się, że Paweł Adamowicz przeżył operację, ale stan jego zdrowia jest bardzo ciężki. Rano rokowania odnośnie życia i zdrowia prezydenta Gdańska nadal są niepewne. Jak donosi Radio Zet, Paweł Adamowicz stracił ogromną ilość krwi, co doprowadziło do nieodtlenienia całego organizmu.

- Pan prezydent Adamowicz jest podłączony do aparatury, jest w bardzo ciężkim stanie, a rokowanie co do jego życia i zdrowia jest niepewne. Wszyscy czekają na to, aż stan homeostazy organizmu wróci do normy – powiedział w poniedziałek lek. med. Jerzy Karpiński, dyrektor Wydziału Zdrowia Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku.

Z najnowszych informacji wynika, że prezydent Adamowicz jest nieprzytomny i nie oddycha samodzielnie.

Atakiem na Pawła Adamowicza wstrząśnięty jest też Frans Timmermans. Na Twitterze napisał: