Albert Einstein powiedział kiedyś, że jeśli wymrą pszczoły, ludzkość będzie mogła przetrwać zaledwie kilka lat. Jego słowa potwierdzają kolejni eksperci i badacze, którzy są przekonani, że ta mało optymistyczna prognoza wkrótce może stać się rzeczywistością. Kontynuacja dramatycznego spadku ilości pszczół może zachwiać całą cywilizacją i odbić się nie tylko na naszych portfelach, ale też stanie zdrowia. Wraz ze zniknięciem tych owadów produkcja w branży spożywczej spadnie o jedną trzecią, a rolnictwo stanie na głowie - zniknie większość warzyw i owoców, a także kawa, winorośl czy bawełna. Warto więc dbać o to, aby trzepot ich skrzydeł nigdy nie ucichł.

Hodowla pszczół w miastach i pomoc w utrzymaniu dobrych warunków w ulach jest godną pochwały inicjatywą, którą promuje m.in. Leroy Merlin. Firma od kilku lat przy swoich marketach budowalnych tworzy komfortowe warunki dla miejskich pszczół. W codziennej opiece nad owadami pomagają im eksperci z Pszczelarium.

- Dbanie o pszczoły jest ważne szczególnie zimą, kiedy potrzebują one pomocy człowieka. Bo chociaż w większości są samowystarczalne, nie zabezpieczą w całości swojego miejsca zimowania przed wiatrem czy wilgocią. Zimą pszczoły lubią to, co większość z nas: ciszę, spokój i ciepło. O tej porze roku wewnątrz ula panuje temperatura około 19-20 stopni, a owady przebywają w nim zwinięte w tzw. kłąb, co pozwala im na komfortowe przeczekanie zimna - mówi nam Rafał Krzepkowski z Leroy Merlin.

Nie jest więc prawdą, że zimą życie w ulu całkowicie zamiera; wręcz przeciwnie - pszczoły robotnice machając skrzydłami pomagają utrzymać odpowiednią temperaturę w ulu i chronią przed jej spadkami. Wydzielana energia pozwala im na stworzenie warunków, w których żyją aż do wiosny. Są one potrzebne, aby wraz z przedwiośniem pszczoła-matka mogła złożyć jajeczka, z których wykluje się przyszłe pokolenie owadów. 

Owady, które są z nami od wieków też czekają na wiosnę z utęsknieniem - zupełnie jak my. Trzymające się siebie nawzajem dolnymi odnóżami i machające skrzydłami o każdej porze roku są symbolem pracowitości, mądrości, a przede wszystkim bardzo pożytecznymi stworzeniami od dawna związanymi z człowiekiem.Może nie zawsze o tym pamiętamy, ale przy zimowej herbacie z miodem i czekając na wiosnę pomyślmy ciepło o tych niepozornych owadach.

Szum skrzydeł pszczół pracowicie zbierających pyłek z kwiatów latem to szczególna symfonia życia. Warto robić wszystko co w naszej mocy, aby nigdy nie ucichła.