Powszechnie wiadomo, że Quentin Tarantino lubi się droczyć ze swoimi fanami i dozować informacje na temat swojej twórczości. Po zdradzeniu (pod wpływem alkoholu?) kilku szczegółów dotyczących najnowszego filmu podczas wieczoru Oskarów, amerykański reżyser potwierdził, że tym razem podejmuje zupełnie nowe wyzwanie: wyreżyseruje western. Za pośrednictwem portalu The Quentin Tarantino Archives, twórca opublikował nawet stronę okładki, czegoś, co mogłoby być scenariuszem nowego filmu o tytule „Django Unchained”.

Ta wskazówka może zainteresować zarówno wielbicieli kina, jak i tylko westernów, bo Tarantino nawiązuje tutaj do kowboja o imieniu Django, który był bohaterem filmu zrealizowanego w 1966 roku przez Sergio Corbucciego. W tamtym czasie, w rolę wcielił się Franco Nero, aktor, który podczas gali Oskarowej zdradził, że niebawem zagra w westernie reżyserowanym przez QT…

Obok tej „oficjalnej” informacji, pojawiają się co chwila plotki na temat fabuły. Zorganizowane ucieczki? Trudno powiedzieć, wiadomo jedynie, że historia będzie się rozgrywać na południu Stanów Zjednoczonych i będzie poruszać kwestie niewolnictwa i rasizmu.

Nie mamy natomiast żadnych nowych szczegółów na temat obsady, poza tym, że pojawią się w niej Christoph Waltz i Keith Carradine. Ponadto, możemy się spodziewać plejady gwiazd jak miało to miejsce w przypadku filmu „Bękarty wojny”. Praca na planie zdjęciowym powinna ruszyć jesienią.