Quentin Tarantino przyleci do Polski na galę zamknięcia festiwalu Camerimage 2019. Odbierze wówczas razem z Robertem Richardsonem nagrodę dla duetu autor zdjęć-reżyser. Produkcja, za którą Quentin i Richardson odbiorą statuetkę, to oczywiście "Pewnego razu... w Hollywood". Film opowiadający o sierpniu 1969 roku w Los Angeles, kiedy to "rodzina" Charlesa Mansona zamordowała 5 osób, w tym ciężarną żonę Romana Polańskiego, Sharon Tate, był wielkim hitem na świecie oraz w polskich kinach. Tarantino i Richardson pojawią się na pewno na festiwalu 16 listopada. Nie wiadomo jeszcze, czy przylecą do naszego kraju wcześniej, czy w dniu samej gali.

Quentin Tarantino to jeden z najwybitniejszych reżyserów filmowych. Niektóre z jego filmów, jak np. "Pulp Fiction" (Złota Palma w Cannes - 1994, Oscar za scenariusz - 1995), stały się kultowe. Najsłynniejsze i najwyżej oceniane dzieła Tarantino to "Bękarty wojny", "Wściekłe psy" czy "Django" (Oscar za scenariusz - 2013). Filmy Tarantino zawsze są kontrowersyjne, ale jego ostatnie dzieło wzbudziło szczególne emocje. Reżyser podjął się próby opowiedzenia o sekcie Mansona, która bestialsko zamordowała m.in. ciężarną Sharon Tate. Obecna żona Romana Polańskiego, Emmanuelle Seigner, skrytykowała twórcę za to, że podjął tak delikatny temat, zwłaszcza, że członkowie rodzin zamordowanych wciąż żyją. Jednak zarazem pochwalił film jako dzieło artystyczne. Pretensje do produkcji zgłosiła także rodzina Bruce'a Lee, przedstawionego w "Pewnego razu... w Hollywood" w komicznym świetle. Przypomnijmy, że w produkcji wystąpił Polak, Rafał Zawierucha.

Informacja o tym, że Quentin Tarantino przyjedzie do Polski, pojawiła się w mediach 30 października. Będziemy was informować o dalszych szczegółach tej wizyty, gdy tylko się one pojawią.