I choć trudno w to uwierzyć, od tragicznej śmierci Anny Jantar minęło już ponad 40 lat. Na szczęście, pamięć o artystce, która wylansowała takie przeboje, jak "Tyle słońca w całym mieście", "Nic nie może przecież wiecznie trwać", czy "Najtrudniejszy pierwszy krok", wciąż trwa, a jej muzyka dociera do kolejnych pokoleń. Dba o to jej córka, Natalia Kukulska oraz miasto Warszawa, które właśnie uhonorowało artystkę. Jak?

Skwer im. Anny Jantar - gdzie i z czyjej inicjatywy powstanie?

O uhonorowanie Anny Jantar zadbała radna m.st. Warszawy Anna Auksel-Sekutowicz. 

Poszukiwania idealnego miejsca, które można by było nazwać imieniem artystki, trwały wiele tygodni. Po wielu dyskusjach zdecydowano, że najlepszym wyborem będzie skwer pośrodku ul. Jana Kasprowicza, za północnym wyjściem ze stacji metra Słodowiec. Pomysłodawcy wysłali więc do rady Bielan prośbę o wyrażenie opinii na ten temat. I, jak się teraz okazało, ich prośby przyniosły oczekiwane efekty.

Co więcej, Anna Auksel-Sekutowicz zaproponowała także, aby dwa pobliskie skwery nazwać imionami innych piosenkarek - Danuty Rinn i Ady Rusowicz.

Kim jest  Anna Auksel-Sekutowicz - inicjatorka powstania skweru im. Anny Jantar?

Anna Auksel-Sekutowicz, pomysłodawczyni stworzenia skweru im. Anny Jantar to aktywna działaczka społeczna. Jest m.in. inicjatorką ogólnopolskiej akcji społeczno-edukacyjnej #bezLANIAwody mającej na celu zwrócenie uwagi na problem suszy w Polsce oraz współorganizatorką akcji Paczka dla Zwierzaczka - corocznej zbiórki na rzecz zwierząt.

Ponadto, Anna Auksel--Sekutowicz dba o interesy wszystkich mieszkańców - niezleżnie od płci, wieku, czy statusu materialnego.
Jej sercu bliskie są:

  • ochrona środowiska (jest członkinią m.in. zespołu monitorującego Warszawski Panel Klimatyczny),
  • sprawy dzieci i młodzieży,
  • współpraca z lokalnymi przedsiębiorcami (jest współorganizatorką Rady ds. Bezpiecznego Eventu, czy członkinią zespołu przyznającego Nagrodę Prezydenta m.st. Warszawy dla osób młodych działających na rzecz społeczeństwa obywatelskiego im. Tadeusza Mazowieckiego).

Naszym zdaniem, takie działania zdecydowanie warto wspierać!

A wy, czekacie na skwer Danuty Rinn? Bo my jak najbardziej!