Rafał Maślak uznawany jest za jednego z najprzystojniejszych Polaków, ale jeszcze kilka lat temu nie przepadał za swoim wyglądem. Model twierdził, że jest zbyt szczupły, więc za wszelką cenę próbował przybrać na wadze, by później wyrzeźbić sylwetkę. 

Dzięki intensywnym ćwiczeniom na siłowni udało mu się - Mister Polski 2014 ma ciało, którego pozazdrościć mu może wielu mężczyzn. Model jest dziś zadowolony ze swojego wyglądu i chętnie eksponuje imponującą muskulaturę (zwłaszcza w mediach społecznościowych). To jednak nie jedyna zmiana w nastawieniu modela do życia.

Do tej pory Rafał Maślak stosował naturalne metody poprawiania swojego wyglądu. Chętnie odwiedzał gabinet kosmetologa, by poddawać się takim zabiegom, jak peelingi czy różnorakie terapie relaksacyjne. Coś się jednak zmieniło. 

Maślak dodał wczoraj na Instagramie zdjęcie w towarzystwie znanego lekarza medycyny estetycznej, dr Krzysztofa Gojdzia. Jego klientkami są m.in. Magda Gessler, Kora oraz Małgorzata Kożuchowska.

TEŻ CHCĘ BYĆ PIĘKNY! 
Odwiedziłem dziś zawsze uśmiechniętego doktorka Dr Krzysztof Gojdź. 
Postanowiliśmy że powiększymy usta i zrobimy botoks  - napisał.

Na szczęście okazało się, że był to żart. Jakiemu zabiegowi poddał się zatem Mister Polski 2014?

To była infuzja tlenowa, która polega na tym, że wtłacza się w skórę pod odpowiednio wysokim ciśnieniem strumień tlenowy. Rozszerza on pory i dzięki temu dostają się przez nie rozpylone wcześniej za pomocą specjalnego serum kosmetycznego witaminy i aminokwasy. Następnie poddałem się zabiegowi peelingu kwasem glikolowym, który stymuluje produkcję kolagenu, ma działanie złuszczające oraz poprawia sprężystość i napięcie skóry - powiedział Gala.pl Rafał Maślak.

>>PRZECZYTAJ TAKŻE: RAFAŁ MAŚLAK Zobacz gorące zdjęcia byłego Mistera! [FOTO]