Till Lindemann po zakończeniu ostatniej części trasy koncertowej z zespołem Rammstein przyleciał do Berlina z niepokojącymi objawami. Niezwłocznie z lotniska trafił na oddział intensywnej opieki, jednak - jak się okazuje - dziś już czuje się lepiej. Na profilu zespołu pojawiło się oficjalne oświadczenie w tej sprawie.

Till Lindemann opuścił oddział intensywnej opieki

Jak się okazuje, muzyk nie tylko czuje się lepiej, ale również... nie zdiagnozowano u niego koronawirusa. Oznacza to, że informacje, które trafiły do mediów były przedwczesne:

Wczorajszego wieczoru przyjęto Tilla na oddział intensywnej opieki medycznej. na polecenie lekarza. Dziś już czuje się lepiej. Testy na obecność koronawirusa dały wynik negatywny - czytamy w oświadczeniu.

Fani pod postem nie szczędzą słów ulgi i radości:

Dziękujemy za wyjaśnienie, w końcu komunikat z oficjalnej strony zespołu - czytamy. Życzymy Tillowi zdrowia i czekamy, aż wróci na scenę. Jest silny - piszą fani.