Koronawirus nie odpuszcza. Z każdym dniem na całym świecie, w tym także w Polsce odnotowuje się coraz więcej przypadków zakażenia COVID-19. W ciągu ostatniej dobry w naszym kraju wirusa stwierdzono u ponad 8500 osób. O pozytywnym wyniku testu poinformowała m.in. Ewa Grzelakowska-Kostoglu, znana bardziej pod pseudonimem Red Lipstick Monster.

ZOBACZ: Popularny influencer zmarł z powodu COVID-19. Wcześniej twierdził, że "koronawirus nie istnieje"

Red Lipstick Monster zakażona koronawirusem

Popularna polska wizażystka i kosmetolożka o zakażeniu dowiedziała się zupełnie przez przypadek. 34-latka postanowiła wykonać test na koronawirusa przed wyjazdem do swoich rodziców, którzy są w grupie ryzyka, wiedząc, że znaczna część zakażonych przechodzi chorobę bezobjawowo. Ku olbrzymiemu zaskoczeniu, Red Lipstick Monster otrzymała wynik pozytywny, o czym opowiedziała w najnowszym wideo na YouTube. 

- Chciałam to zrobić w pełni odpowiedzialnie i mieć wynik najlepszego testu, czyli RT-PCR, który pobiera się z nosa i gardła. Chciałam to wiedzieć, żeby jechać do rodziców i cieszyć się tym kontaktem, bez myśli, że mogłabym po prostu ich zabić. Są w grupie podwyższonego ryzyka i kontakt z wirusem mógłby być dla nich śmiertelny - oznajmiła. 

W dalszej części nagrania Ewa, która nie miały wcześniej żadnych symptomów choroby, wyraziła swój niepokój odnośnie obecnego stanu polskiej służby zdrowia. Słowa youtuberki nie napawają optymizmem.

- Jesteśmy w tej chwili na takim etapie, że nasz system już jest bądź za chwilę będzie niewydolny. Strasznie współczuję tym ludziom, którzy są na tych infoliniach. Oni próbują pomóc, ale to ich przerasta...

Wizażystka stwierdziła, że olbrzymim problemem jest także wszechobecna dezinformacja, ponieważ nikt nie jest w stanie udzielić jej odpowiedzi na nurtujące ją pytania. 

- Nigdzie nie jestem w stanie otrzymać odpowiedzi na swoje pytania, a mam ich mnóstwo! Mam siedzieć w domu i czekać, aż będę chora?

Całe nagranie Red Lipstick Monster znajdziecie poniżej.