Kilka dni temu Reese Witherspoon wywołała prawdziwy skandal! Aktorka i jej mąż Jim Toth jechali samochodem i zostali zatrzymani przez policję. Niestety, funkcjonariusze od razu aresztowali męża Reese Witherspoon, bowiem prowadził samochód będąc pod wpływem alkoholu. Wtedy do akcji wkroczyła aktorka, która także nie była trzeźwa. Według medialnych doniesień, Reese krzyczała na policjantów i próbowała wymusić na nich, by wypuścili jej męża. Wtedy i ona została aresztowana za agresywne zachowanie.

Obecnie hollywoodzka gwiazda jest już na wolności i czuje się bardzo upokorzona.Reese Witherspoon nie może zrozumieć dlaczego straciła kontrolę nad sobą i swoim zachowaniem. Jej przyjaciele szybko stanęli w jej obronie i tłumaczą gwiazdę w mediach. - Ona jest szaloną dziewczyną i uwielbia się bawić. Czasem się zapomina, ale wierzcie mi, taka sytuacja już nigdy się nie powtórzy. Ona na pewno zrozumiała już swój błąd i nigdy nie dopuści do takiej sytuacji po raz drugi - powiedział znajomy Reese Witherspoon.

Teraz aktorka boi się, że ten skandal odbije się na jej dzieciach. Przypomnijmy, że Reese Witherspoon ma 7-miesięcznego Tennessee'a z mężem Jimem oraz 13-letnią córkę Avę i 9-letniego Deacona z poprzedniego małżeństwa z Ryanem Phillippe.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Reese Whiterspoon trafiła do szpitala