Rihanna znów jest singielką, a Drake nie mógłby być bardziej zadowolony z tego powodu. Nie jest tajemnicą, że raper od wielu lat podkochuje się w wokalistce, do czego przyznał się publicznie podczas gali MTV VMA w 2016 roku. Przez długi czas para bardzo blisko się przyjaźniła. Riri i Drake lubili spędzać ze sobą czas, widywano ich razem podczas spacerów na mieście, podczas imprez, dobrze czuli się też razem w studiu nagraniowym (efektem ich współpracy były m.in. kawałki "Take Care" oraz "Work"). Ich przyjaźń przerodziła się nawet w związek, ale nie przetrwał on dłużej niż kilka miesięcy.

Rihanna i Drake spotykają się?

Po nieudanej próbie stworzenia miłosnej relacji, między Rihanna i Drakiem przestało się układać. Mówiło się, że para straciła kontakt przez natłok obowiązków i koncerty na odległych krańcach świata. Oprócz tego, wokalistce nie podobało się publiczne wyznanie miłości rapera, co przyznała w wywiadzie z "Vogue" w 2018 roku: - Słuchanie tej przemowy było prawdopodobnie najbardziej niezręcznym momentem w moim życiu. Nie lubię zbyt wielu komplementów, nie lubię być stawiana w centrum uwagi. Nie przyjaźnimy się teraz, ale nie jesteśmy też wrogami.

Jak się jednak okazuje, Rihanna i Drake odnowili swoją przyjaźń, a może nawet znów łączy ich coś więcej. Para pojawiła się na charytatywnym show Yams Day na Brooklynie, gdzie wzięła udział m.in. w koncercie A$AP Rocky'ego. Według świadków, Riri i Drake spędzili w swoim towarzystwie całą noc.

Myślicie, że Rihanna po rozstaniu z Hassanem Jameelem znów zbliży się do rapera?