Rihanna wściekła na Snapchat! Gwiazda już dawno nie była tak zła jak teraz. Słynna piosenkarka i aktorka otwarcie wyraziła swoje oburzenie reklamą gry na Snapchacie, w której zapytano użytkowników o to, czy wolą "spoliczkować Rihannę czy uderzyć Chrisa Browna". Twórcy szokującego baneru w oczywisty sposób nawiązali bowiem do głośnego zdarzenia z 2009 roku, gdy piosenkarz pobił swoją ówczesną dziewczynę. Rihanna uważa, że Snapchat w ten sposób zadrwił nie tylko z niej, ale z milionów ofiar przemocy domowej na całym świecie. Stanowcza reakcja Rihanny na skandaliczne treści na Snapie oczywiście nie przeszła bez echa. Fani gwiazdy usuwają aplikację ze swoich telefonów, a akcje spółki zarządzającej Snapchatem straciły aż 5 procent wartości na giełdzie.

ZOBACZ: RIHANNA opłakuje śmierć kuzyna. Został ZASTRZELONY w Święta! Jak doszło do tragedii?

Rihanna bojkotuje Snapchat

Snapchat wystosował wobec Rihanny oficjalne przeprosiny. Gwiazda jednak ich nie przyjęła. W swoim poście na Instagramie napisała m.in., że nie wierzy w intencje twórców reklamy i uważa, że umyślnie wyszydzili ją i inne osoby, które doświadczyły przemocy domowej. Afera z Rihanną to kolejny poważny kryzys Snapchata w ciągu ostatnich tygodni. Przypomnijmy, że niedawno właściciele aplikacji stracili miliardy dolarów wartości giełdowej przez jeden wpis Kylie Jenner, która wyznała swoim fanom, że praktycznie przestała już korzystać ze Snapa po ostatnich aktualizacjach.

SPRAWDŹ TEŻ: KYLIE JENNER odchodzi ze Snapchata. Firma traci miliardy dolarów!