Rinke Rooyens na antenie stacji TTV od 2015 roku prowadzi swoje autorskie programy. Po "Rinke. Za kratami" i "Rinke. Na krawędzi" producent postanowił zrealizować serię odcinków nakręconych w hospicjum. Jednym z bohaterów "Rinke. Za zamkniętymi drzwiami" był pan Bogdan, który odszedł niedawno. We wzruszającym wpisie pożegnał go autor programu.

Rinke Rooyens żegna przyjaciela

Partner Joanny Przetakiewicz nie krył nigdy, że z bohaterami jego programów łączy go coś więcej niż realizacja kolejnych odcinków. Rinke sam przez lata walczył z uzależnieniem, wie, co znaczy znaleźć się na zakręcie. Po tym, jak zrealizował serię odcinków o osobach w różnych trudnych sytuacjach życiowych, Rooyens postanowił zająć się tematem hospicjów, szerokim łukiem omijanych przez wielu. Tam poznał Bogdana - mężczyznę, którego Rooyens często odwiedzał i któremu pomagał w prostych codziennych czynnościach. Niestety Bogdan niedawno zmarł, a Rinke postanowił pożegnać go za pomocą wpisu na Instagramie:

Największym darem życia jest przyjaźń. Spotkanie z Bogdanem - otrzymałem to. Prawdziwy przyjaciel to ten, który wydobywa z Ciebie to, co najlepsze, i właśnie to się stało, gdy cię spotkałem. Prawdziwa przyjaźń przychodzi, gdy cisza między dwojgiem ludzi wygodnie siedzi obok ciebie. W ciszy dałeś mi spokój Bogdan - pisze Rooyens. Prawdziwi przyjaciele to ci rzadcy ludzie, którzy przychodzą cię znaleźć w ciemnych chwilach życia i prowadzą z powrotem do światła i dają nadzieję, że nasza Przyjaźń nie polega na tym, kogo znasz najdłużej. Chodzi o to, kiedy wkroczyłem w twoje życie, powiedziałem "Jestem tu dla ciebie”, trzymając rękę w ciszy i rozumiemy się w całkowitej ciszy. Do widzenia mój drogi przyjacielu, moje myśli i miłość zostają tu w moim sercu zanim spotkamy się ponownie. Słodkich snów, kocham Cię, Rinke.

Post ukochanego skomentowała Joanna Przetakiewicz:

Ty jesteś najprawdziwszym aniołem - napisała.