Jak się okazuje, spektakularna metamorfoza byłego kandydata na urząd prezydenta, nie jest przypadkowa. 44-letni polityk Lewicy wyznał, że decyzję o przefarbowaniu włosów na czerwono podjął po telefonie od zaprzyjaźnionej modelki Anji Rubik, która zachęciła go do udziału w akcji "Na co Cię stać?".

Jej głównym celem było zebranie funduszy na wsparcie fundacji SEXED.PL, która zajmuje się szerzeniem wiedzy z zakresu edukacji seksualnej. Biedroń zadeklarował, że jeżeli do końca lutego w ramach wspomnianego challenge'u uda mu się zgromadzić 10 tysięcy złotych, to zmieni kolor włosów.

Jak zbiorę do końca miesiąca 10 tys. dla nich będę musiał zafarbować moje włosy na czerwono - wyznał. 

Robert Biedroń w czerwonych włosach 

Jak powiedział, tak zrobił. Eurodeputowany zebrał wymaganą kwotę w określonym terminie i zgodnie z umową odwiedził salon fryzjerski. Efektami swojej wielkiej przemiany lider Wiosny podzielił się w poniedziałek na Instagramie.

To jest mój manifest przeciwko brakowi bezpieczeństwa dzieciaków i młodzieży, przemocy i wystawiania ich na zagrożenia. Niektórzy powiedzą, że to niepoważne. Że europoseł, lider partii farbuje włosy na czerwono. A ja myślę, że niepoważne jest to, że europejskie państwo XXI w. nie zapewnia dostępu do rzetelnej edukacji przeciwko przemocy, radzenia sobie z molestowaniem przez dziewczynki i chłopców! Państwo, które nie przekazuje wiedzy nie dba o bezpieczną przyszłość pokoleń - oznajmił. 

Zobacz spektakularną metamorfozę Roberta Biedronia już teraz w naszej GALERII.

ZOBACZ TAKŻE: Robert Biedroń o Edycie Górniak: "Smutny koniec wielkiej artystki"