Robert Lewandowski wraz z reprezentacją Polski rozegrał w piątek, 28 czerwca, ostatni mecz na Mundialu 2018. Polska wygrała z Japonią 1:0. Jedynego gola dla Polski strzelił Jan Bednarek. Niestety, Lewandowski nie zdobył dla Polski żadnej bramki podczas Mundialu w Rosji. Gola w meczu z Kolumbią strzelił bowiem Grzegorz Krychowiak. Bilans goli Polski na Mistrzostwach Świata 2018 to tylko 2 bramki. Nie jest to satysfakcjonujący wynik. Polska jako pierwsza odpadła z grupy i w czwartek po wygranym meczu z Japonią polscy piłkarze byli gotowi na powrót do domu. Mimo zwycięstwa w starciu z Japonią nie byli w najlepszych humorach. Robert Lewandowski, kapitan polskiej drużyny, w czwartek wieczorem odniósł się po raz pierwszy oficjalnie do porażki Polski na Mundialu 2018. Zobacz PONIŻEJ, co napisał.

Robert Lewandowski o grze Polaków na Mundialu 2018

Robert Lewandowski zamieścił na swoim Instagramie zdjęcie polskiej drużyny z Mistrzostw Świata w Rosji. Zdjęcie opatrzył szczerym, niekiedy nawet gorzkim komentarzem, w którym przyznał, że Polacy rozczarowali swoich kibiców. Lewandowski wlał jednak w serca fanów trochę nadziei, mówiąc, że nie zamierza się poddać jako kapitan, zaś reprezentacja Polski będzie jeszcze grać tak, jak podczas eliminacji do Mundialu.

Dla każdego z nas występ na Mundialu i reprezentowanie biało-czerwonych barw to spełnienie marzeń. Nie tak wyobrażaliśmy sobie naszą grę na rosyjskich boiskach. Zawiedliśmy. Każda porażka to jednak nowe doświadczenie i lekcja, z której trzeba wyciągnąć wnioski. Wrócimy lepsi, silniejsi i gotowi na kolejne wyzwania. Dziękujemy Wam za wsparcie. Nie podda się reprezentacja Polski i nie poddam się ja jako jej kapitan.

Pod zdjęciem Lewandowskiego pojawiło się wiele słów wsparcia oraz podziękowań od wiernych kibiców. Swój komentarz zostawiła też Anna Lewandowska. Dodała pod zdjęciem ikonkę polskiej flagi i czerwone serce. Lewandowska od pierwszego meczu publicznie wspierała męża i całą reprezentację Polski. Niestety, pod jej zdjęciami na Instagramie rozlała się taka fala hejtu, że trenerka musiała na jakiś czas wyłączyć możliwość komentowania. Jednak wkrótce potem wróciła na Instagram, a w nowym poście wyraziła swoją miłość do Roberta Lewandowskiego. Natomiast na InstaStories Lewandowska skomentowała udział Polaków w Mundialu i odniosła się do hejtu w Internecie.

Smutno na serduchu. Ale zawsze wspieram, jak każda żona. Na dobre i na złe.