Robert Lewandowski odrzucił propozycję współpracy z polskim rządem? Wszystko na to wskazuje! Według doniesień portalu sportowefakty.pl politycy z partii rządzącej zaproponowali piłkarzowi, żeby został twarzą polskiej delegacji na Międzynarodowych Targach Innowacyjnych Technologii Przemysłowych. Te  odbędą się już w kwietniu w Hanowerze. Ministerstwo Rozwoju, którym kieruje wicepremier Mateusz Morawiecki, ponoć już kilka tygodni temu skontaktowało się z agentem Roberta Lewandowskiego. Sportowiec nie zgodził się na propozycję polityków PiS. Jak uzasadnił swoją odmowę?

ZOBACZ: ŁUKASZ JAKÓBIAK Fala hejtu za udawane spotkanie z Ellen DeGeneres. Fani się obrazili?

Doniesienia dotyczące propozycji dla Roberta Lewandowskiego skomentował rzecznik biura prasowego Ministerstwa Rozwoju. Stanisław Krakowski w rozmowie z portalem Onet.pl przyznał, że polski rząd kontaktował się z Lewandowskim. Nie chodziło podobno jednak o współpracę w piłkarzem, ale o ewentualne zaproszenie go na targi do Hanoweru:

Nie chodziło o to, żeby został twarzą delegacji. Jedną z rozważanych koncepcji było zaproszenie pana Roberta na targi. Jest to istotne wydarzenie, a Polska jako kraj partnerski w tym roku współorganizuje ceremonię otwarcia. Potwierdzam, że był pomysł zaproszenia pana Lewandowskiego. Nie wiem, czy kontaktowano się z samym piłkarzem, czy z jego przedstawicielami…

Niezależnie od formy komunikatu wystosowanego do piłkarza, Robert Lewandowski odmówił polskiemu rządowi. Za powód odmowy podał napięty grafik i brak czasu.

CZYTAJ TEŻ: RAFAŁ OLBRYCHSKI wpadał w dziki szał z powodu braku wody w domu!

Czy jednak był to jedyny powód takiej odpowiedzi piłkarza? A może Lewandowski nie chce być kojarzony z polskim rządem, który ostatnio coraz wcześniej kompromituje się na arenie międzynarodowej? Jak myślicie?