W przyszły weekend na boiska mają wrócić piłkarze niemieckiej Bundesligi. Zgodnie z rozporządzaniem tamtejszych władz zawodnicy zanim powrócą do rozgrywek po chwilowej przerwie spowodowanej koronawirusem muszą przejść obowiązkową kwarantannę w hotelach. Jak donosi "Fakt" wczoraj pierwszy trening od dwóch miesięcy mieli piłkarze zespołu Bayernu Monachium, w którym na pozycji napastnika gra Robert Lewandowski. Później cała drużyna miała udać się do hotelu na przedmieściach Monachium, gdzie będzie mieszkać przez najbliższe dni. 

Robert Lewandowski przechodzi kwarantannę?

Zadniem mediów Robert Lewandowska wraz z pozostałym zawodnikami klubu z Monachium trafił na przymusowej izolację do hotelu w piątek, czyli zaledwie dwa dni po tym, jak na świat przyszła jego druga córka, Laura

ZOBACZ TAKŻE: Anna Lewandowska pokazała pierwsze wspólne zdjęcie obu córek. "Rodzina jest najważniejsza"

Niestety dla władz klubu nawet tak ważne wydarzenie w życiu każdego człowieka, jakim są narodziny dziecka nie były usprawiedliwieniem to ominięcia obowiązkowej kwarantanny. 

- Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś w naszym klubie miał się zachowywać nieodpowiednio. Nie chcę nawet myśleć o tym, że ktoś mógłby złamać reguły. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że gra toczy się o kilkaset milionów euro i nie można dopuścić, by jakieś nieodpowiedzialne akcje mogły to wszystko zepsuć – stwierdził dyrektor sportowy klubu, Hasan Salihamidżić

Kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski nie odniósł się jeszcze do doniesień mediów. W ostatnich godzinach na profilu RL9 na Instagramie pojawiło się nowe zdjęcie piłkarza i jego trzyletniej córki Klary. Fotografia jednak mogła zostać wykonana przed przymusową kwarantanną. 

W pierwszym meczu po przerwie zawodnicy Bayernu Monachium zmierzą się z Unionem Berlin. Spotkanie odbędzie się w niedzielę, 17 maja.