Od wczoraj nie ma większego bohatera Polski niż... Robert Lewandowski! Piłkarz zdobył dla nas dwie z trzech bramek w dramatycznym meczu Polska - Rumunia. Rozgrywka odbyła się w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata w piątek wieczorem w Bukareszcie. Sytuacja na boisku była wyjątkowo trudna nie tylko dlatego, że każda z drużyn chciała wygrać. Ale także dlatego, że rumuńscy kibice zachowywali się bardzo agresywnie. Kilka razy wrzucili race na boisko. Jedna z nich wybuchła tuż obok Roberta Lewandowskiego! Nasz najlepszy piłkarz potrzebował sporo czasu, by dojść do siebie. Było podejrzenie pęknięcia bębenków (w końcu wystrzelenie racy wiąże się z dużym hałasem, a co dopiero, gdy wybucha ona tuż obok czyjejś głowy...). Mecz na chwilę przerwano, a wkrótce po powrocie na boisko Lewandowski strzelił Rumunii drugą piękną bramkę! Mecz Polska-Rumunia zakończył się wynikiem 3:0 (pierwszego gola strzelił Kamil Gorosicki, drugiego i trzeciego Robert Lewandowski).

Dzisiaj, kiedy z całej Polski do Roberta Lewandowskiego spływają podziękowania, a także wsparcie po jego dramatycznych przeżyciach na boisku, postanowiliśmy przypomnieć wspólną sesję Roberta i Ani Lewandowskich, jaka pojawiła się w "Gali" w 2013 roku.

W NASZEJ GALERII ZNAJDZIECIE CAŁĄ SESJĘ LEWANDOWSKICH W "GALI"

Przypominamy też, że zdjęcia z archiwalnych numerów magazynu "Gala" możecie oglądać codziennie na naszym INSTAGRAMIE @magazyngala

Z kolei niedawno naszą gwiazdą okładkową była Marina Łuczenko, żona Wojciecha Szczęsnego. Szczęsny co prawda nie wystąpił na boisku w meczu Polska-Rumunia, ale widać było, że przeżywa spotkanie i że zdenerwował się po tym, jak Robert Lewandowski został trafiony racą. Sesję Mariny Łuczenko dla "Gali" obejrzycie TUTAJ.