To nie wygląda na bunt nastolatka, Rocco naprawdę ma dość! Miesiącami towarzyszył matce w trasach koncertowych, jest zmęczony życiem na walizkach. I rozgoryczony tym, że ona traktuje go jak maskotkę i wykorzystuje do promocji swojej osoby. Twierdzi też, że jest zaborcza i zbyt restrykcyjna. Ostatnio zarekwirowała mu telefon komórkowy, bo uznała, że opuścił się w nauce. W grudniu Madonna występowała w Londynie, gdzie mieszka ojciec chłopca, reżyser Guy Ritchie. 15-letni Rocco przyszedł do niego i oznajmił, że nie spędzi z matką Bożego Narodzenia i w ogóle nie zamierza wracać z nią do Stanów. Po świętach wokalistka zwróciła się do sądu na Manhattanie, który nakazał chłopcu natychmiastowy przyjazd do USA. Wtedy Guy złożył pozew o przyznanie mu wyłącznej opieki nad synem. Piosenkarka twierdzi, że ojciec buntuje go przeciwko niej. Jest to mało prawdopodobne, o czym świadczy postępowanie Guya po rozwodzie. Bardzo chciał, żeby Rocco i David, którego adoptowali z Madonną, zamieszkali z nim w Wielkiej Brytanii, jednak na prośbę byłej żony szybko ustąpił, bo wiązałoby się to z rozdzieleniem chłopców ze starszą siostrą Lourdes. Jego znajomi mówią, że dobro dzieci zawsze było dla niego priorytetem.

 

Tymczasem dla Madonny ważniejsza jest chyba jej urażona duma. Od początku starannie kreuje swój wizerunek, jednym z jego elementów są dzieci – często publikuje wspólne zdjęcia, co też denerwuje Rocco. Gdy nie przyjechał do niej na Boże Narodzenie, umieściła w sieci rodzinne zdjęcie z poprzednich świąt i podpisała: „Życzenia dla słońca mojego życia”. Wtedy żona Guya, Jacqui Ainsley, wrzuciła fotografię z ich ślubu, na której są Rocco i jego adoptowany brat David. I skomentowała sprawę zarekwirowanego telefonu: „Jestem przeciwna zbyt restrykcyjnemu wychowaniu i wywieraniu presji. Takie działania kradną dzieciństwo”. A Rocco zablokował matce dostęp do swojego konta na Instagramie. Z sieci wojna przeniosła się do sal sądowych. Guy chce wyłącznej opieki nad synem. Rocco świetnie się czuje w jego rodzinie. Lubi też Londyn, bo tam może być anonimowy, a w Stanach u boku matki bez przerwy jest pod ostrzałem mediów. Na początku lutego sąd w Londynie rozpatrzy wniosek Guya. Nawet jeśli będzie pozytywny, Madonna nie ustąpi. Oznajmiła, że zwróci się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Tylko czy wyroki sądowe to najlepszy sposób na budowanie rodzicielskich więzi z 15-latkiem?