Vanessa Paradis to francuska piosenkarka, aktorka i modelka, którą cały świat kojarzy z utworu "Joe, le taxi". W rodzinnym kraju Paradis jest ikoną. Francuzi ją kochają, redakcje często zapraszają na swoje okładki, a marka Chanel uczyniła ją nawet swoją twarzą. Ostatnio do Vanessy Paradis dołączyła jej 17-letnia córka ze związku z Johnny'm Deppem, Lily-Rose Depp, która reklamuje najnowszą odsłonę słynnego zapachu Chanel No 5.

Słynny amerykański portal TMZ opublikował list, jaki Paradis przysłała do redakcji. Gwiazda zapewnia w nim, że jej były partner, Johnny Depp, z którym żyła przez 14 lat i ma dwoje dzieci, jest "wrażliwą, kochającą i kochaną (przez najbliższych - przyp. red.) osobą." Vanessa podkreśla też, że nie wierzy w oskarżenia, jakie wysunęła względem Deppa jego obecna żona, Amber Heard.

Przez wszystkie lata, odkąd znam Johnny'ego, nigdy w życiu nie stosował wobec mnie przemocy fizycznej. To, co się teraz o nim mówi, w żadnym stopniu nie przypomina tego Johnny'ego, z którym żyłam przez 14 cudownych lat - napisała Vanessa Paradis.

Przypomnijmy: Amber Heard złożyła po 15 miesiącach małżeństwa pozew rozwodowy, oskarżając Johnny'ego Deppa o przemoc, nadużywanie alkoholu i narkotyków. W obronę jak dotąd wzięły aktora Vanessa Paradis oraz jego córka, Lily-Rose Depp>>

Komu wierzycie w tym sporze?