Skandal w rumuńskiej rodzinie królewskiej ostatecznie wyjaśniony. Pozbawiony parę lat temu praw do tronu Nicholas Medforth-Mills oficjalnie przyznał się, że jest ojcem Iris Anny. Fakt, że były rumuński książę jest ojcem trzyletniej córeczki Nicolety Cirjan został potwierdzony w wyniku badań genetycznych na ustalenie pokrewieństwa. 34-letni Nicolae w poniedziałek, 27 maja, opublikował na swoim profilu na Facebooku oświadczenie, w którym zdradził wyniki testów na ojcostwo.

Rumuński książę potwierdza, że ma 3-letnią córkę

Analiza DNA potwierdziła krążące od paru lat plotki - Nicholas Medforth-Mills jest biologicznym ojcem urodzonej 9 lutego 2016 roku w Bukareszcie dziewczynki. Co ciekawe, pozbawiony przez własnego dziadka, byłego króla Rumunii, książęcego tytułu mężczyzna nadal utrzymuje, że nie był w związku z matką dziewczynki.

Pod postem byłego księcia Rumunii pojawiło się zresztą wiele komentarzy ostro krytykujących ton komunikatu. Internauci od razu zwrócili uwagę, że we wpisie ani razu nie pada imię jego nieślubnej córki, ani nie ma nawet wzmianki wskazującej na płeć dziecka.

Dodajmy, że 6 października 2017 roku Nicholas wziął ślub cywilny z rumuńską dziennikarką, Aliną Marią Binder. Religijna uroczystość zaślubin pary odbyła się niemal rok później, 30 września 2018 roku.

Zdjęcia pozbawionego paw do tronu byłego księcia Rumunii i jego żony możecie obejrzeć w GALERII >>