Kinga Rusin i Małgorzata Rozenek dostały zakaz przyjścia na Bal Fundacji TVN - takie nieoficjalne informacje podają anonimowe źródła tabloidów i portali plotkarskich. Miała to być rzekomo "kara" za rozdmuchany w ostatnich dniach do granic możliwości konflikt obu pań. Jak donoszą informatorzy "Faktu", zarząd stacji oraz organizatorzy charytatywnej imprezy nie życzyli sobie, aby cała uwaga mediów skupiła się na obecności zwaśnionych gwiazd, zamiast na tym co podczas tego balu jest najważniejsze, czyli licytacja na rzecz chorych dzieci.

- Nikt nie chciał też by między paniami doszło do spięcia, w końcu ich konflikt przybrał niebotyczne rozmiary. Wszyscy wyczekiwaliby czy na siebie wpadną albo czy się unikają, a to nie jest show Kingi i Małgosi. Ponieważ sprawa jest bardzo świeża, najrozsądniej było zasugerować im by po prostu odpuściły i nie przychodziły - donosi "Fakt".

Przypomnijmy, że prowadząca "Dzień Dobry TVN" jako oficjalny powód swojej nieobecności na wielkiej charytatywnej imprezie podała "względy osobiste" i ogłosiła przekazanie 50 tys. zł na rzecz podopiecznych Fundacji "Nie jesteś sam". Z kolei gwiazda "Projektu Lady" nie pojawiła się na Balu TVN 2018 bez podawania żadnej przyczyny. Co ciekawe, Kinga Rusin i Małgorzata Rozenek-Majdan nie są jedynymi dużymi gwiazdami TVN, które nie pojawiły się na balu roku.

Bal TVN 2018 - wielcy nieobecni

Na sobotnim Balu Fundacji TVN "Nie jesteś sam" zabrakło też m.in. Joanny Krupy, Kuby Wojewódzkiego. Jak myślicie, dlaczego nie przyszli?

Warto dodać, że tegoroczny Bal Fundacji TVN okazał się rekordowy - dochód z biletów i licytacji przekroczył 2,5 mln zł! Zdjęcia Kingi Rusin, Małgorzaty Rozenek i Joanny Krupy z zeszłorocznej imprezy znajdziecie w naszej GALERII >>

SPRAWDŹ TEŻ: Najlepiej i najgorzej ubrane gwiazdy na Balu TVN [ZDJĘCIA]