Meghan Markle i książę Harry przeżyli chwile grozy. W piątek po południu, pod sam koniec lotu z wyspy Tonga do Australii maszyna z książęcą parą miała problem z lądowaniem. Nie chodziło o problemy techniczne - na pasie po prostu znajdował się inny samolot. Kapitan uznał, że znajduje się zbyt blisko. Maszyna z Harrym i Meghan w ostatniej chwili przerwała więc schodzenie do lądowania i ponownie wzbiła się w powietrze. Na szczęście udało się uniknąć katastrofalnej w skutkach kolizji dwóch samolotów. Poza Meghan Markle i księciem Harrym na pokładzie znajdowali się pracownicy pałacu królewskiego oraz dziennikarze.

Harry i Meghan - problem z lądowaniem samolotu

Samolot z księciem Harrym i Meghan Markle przez chwilę krążył nad lotniskiem, a następnie bezpiecznie wylądował na wolnym już pasie. Zobacz nagranie wideo z pierwszym i drugim podejściem do lądowania maszyny już teraz poniżej.

SPRAWDŹ TEŻ: Meghan Markle - jej koszulowa sukienka to HIT. Wiemy, gdzie i za ile taką kupić!