Prywatny odrzutowiec z ekipą Pink w poniedziałek wieczorem stanął w płomieniach na lotnisku w Danii. Samolot został wynajęty przez piosenkarkę, aby przetransportować jej menedżera i sześciu innych członków jej ekipy na miejsce następnego występu z trasy koncertowej Beautiful Trauma World Tour 2019. Maszyna Cessna 560XL rozbiła się na trawie po awaryjnym lądowaniu w pobliżu portu lotniczego w Aarhus.

Samolot  z ekipą Pink rozbił się w Danii

Pasażerom oraz składającej się z trzech osób załodze samolotu na szczęście nic się nie stało. Z potwierdzonych informacji wynika, że wszystkim udało się bezpiecznie ewakuować. Resztę nocy spędzili w pobliskim hotelu. Lokalne media donoszą, że Pink z pewnością nie było na pokładzie tego odrzutowca.

Do końca europejskiej części trasy Pink pozostały już tylko trzy koncerty. Gwiazda, która 20 lipca dała fenomenalny show na stadionie PGE Narodowy w Warszawie, wystąpi w środę wieczorem w duńskim Horsens, a dwa dni później w Gelsenkirchen na zachodzie Niemiec. Tournée na Starym Kontynencie artystka zakończy 11 sierpnia w Hadze. Do końca roku Pink zaplanowanych ma jeszcze pojedyncze koncerty w USA, Kanadzie i Brazylii.

SPRAWDŹ TEŻ: PINK w Warszawie dała kosmiczny show. Koncert roku? [FOTO, WIDEO]