Artur Boruc co prawda podczas Euro 2016 nie miał okazji stanąć na bramce i wykazać się swoimi piłkarskimi umiejętnościami, jednak trzymał kciuki za sukces polskiej reprezentacji, podobnie jak jego żona - SaraBoruc. W mediach społecznościowych regularnie zamieszczali zdjęcia dokumentujące wsparcie dla naszej drużyny.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Polskie WAGs w Marsylii. Tak trzymały kciuki za mężów podczas meczu Polska-Ukraina [ZDJĘCIA]

Po powrocie z Francji Borucowie udali się - podobnie jak większość piłkarzy polskiej reprezentacji - na urlop. Wraz z przyjaciółmi (m.in. Kamilem Grosickim) i córkami Amelią raz Oliwią wybrali się na gorącą i imprezową Ibizę. To dosyć popularny kierunek wśród rodzimych gwiazd. W tym roku wybrała się tam również m.in. Natalia Siwiec

Jedno z zamieszczonych w sieci zdjęć wywołało jednak w mediach spore poruszenie. Wszystko dlatego, że Oliwia - córka Sary Boruc z poprzedniego związku - ma na nim bikini. Niektórzy zarzucają parze, że taki strój jest nieodpowiedni dla dziewczynki, zaś stanik - według nich zbyt małych rozmiarów - odsłania zbyt wiele.

Dzisiaj z kolei Artur Boruc pochwalił się zdjęciem, na którym córka pary - Amelia - nie ma w ogóle góry od bikini. Czy ono również odbije się w mediach szerokim echem? I czy nie jest to burza w szklance wody, biorąc pod uwagę wiek dziewczynek?

PRZECZYTAJ TAKŻE: Artur Boruc chwali się córkami: Ich uśmiech leczy wszystko