Selena Gomez i Justin Bieber polecieli prywatnym samolotem do Seattle. Razem spędzą święta? Bardzo możliwe, jednak na razie para udała się tam w zupełnie innym celu. Okazuje się, że Selena Gomez i Justin Bieber najpierw zajadali się słodkościami w popularnym Sugar Factory, ale ich randka nie była głównym celem wyjazdu. Para chciała wysłuchać w niedzielny poranek, kazania pastora Judaha Smitha w Churchome. Tematem kazania była hojność. Dlaczego aż tak bardzo zależało im na wysłuchaniu jego przemowy, że przelecieli z Los Angeles do Seattle?

Selena Gomez i Justin Bieber razem polecieli do Seattle. Po co?

Selena Gomez i Justin Bieber udali się do Seattle specjalnie, aby wysłuchać kazania zaprzyjaźnionego pastora. Judah Smith i Justin Bieber poznali się, kiedy Justin miał 7 lat, dzięki jego mamie - Pattie Mallette. Pastor jest również przyjacielem Carla Lentza, najbliższego przyjaciela Biebera, również pastora. 

Jak widać, Selena Gomez i Justin Bieber rzeczywiście zbliżyli się do siebie w dużym stopniu dzięki religii.