Selena Gomez nie ma lekko jako producentka "13 powodów". Serial Netflixa na podstawie książki Jaya Ashera, do ekranizacji której Selena i jej mama wykupiły prawa już lata temu, co jakiś czas ściąga na gwiazdę lawinę krytyki. Pomimo ogromnego sukcesu produkcji, nie brakuje niestety bardzo ostrych głosów sprzeciwu wobec tego, jak przedstawiono tam temat samobójstwa. Po apelach rodziców młodych widzów zdecydowano, że przed każdym odcinkiem będzie się wyświetlać dodatkowe ostrzeżenie w formie wideo z udziałem obsady "13 powodów". To jednak wciąż zbyt mało dla Johna Herndona, ojca 15-letniej Belli, która powiesiła się po obejrzeniu serialu. Mężczyzna początkowo planował pozwać Selenę Gomez, ale ostatecznie zrezygnował z tych planów, tłumacząc, że walka w sądzie z tak wielką gwiazdą nie ma większego sensu. W trakcie oczekiwania na premierę drugiego sezonu "13 powodów", ojciec nastoletniej samobójczyni jeszcze raz zwraca się do Seleny Gomez.

- To jak nakładanie plastra na złamaną nogę. W niczym nie pomoże - tak Herndon podsumowuje dotychczasowe starania Netflixa i Seleny Gomez.

ZOBACZ: SELENA GOMEZ chce nagrać chrześcijańską płytę! To dobry pomysł?

Selena Gomez skrytykowana za "13 powodów"

Ojciec nastolatki, która rzekomo popełniła samobójstwo po obejrzeniu serialu "13 powodów" przyznaje, że próbował skontaktować się z Seleną Gomez i błagał ją o zakończenie emisji serialu i przerwanie prac nad drugim sezonem. Mężczyzna wyjaśnia, że twórcy w bardzo zły sposób zabrali się za zwiększanie świadomości wśród młodzieży na temat problemów psychicznych i wyrządzili swoim serialem więcej szkody niż dobrego.

- Selena, dorośnij! - Herndon apeluje do Seleny Gomez w rozmowie z RadarOnline.

Zgadzacie się z zarzutami wobec "13 powodów"? Zdjęcia Seleny Gomez i obsady serialu znajdziecie w naszej GALERII >>>