Selena Gomez już dokładnie wie, jak będzie wyglądał jej ślub. Nie byłoby pewnie w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że 27-letnia piosenkarka od ostatniego rozstania z Justinem Bieberem, czyli już od kilku lat, przecież nadal pozostaje singielką. Autorka hitu "Lose You To Love Me" w jednym z ostatnich wywiadów przyznała jednak, że dobrze jest wszystko planować z dużym wyprzedzeniem i ujawniła, że wybrała już nawet zespół, który miałby uświetnić jej wymarzone wesele.

Padło na legendarną rockową formację Fletwood Mac, znaną z takich kultowych przebojów jak "Little Lies", "Dreams" i "The Chain". Co ciekawe, to także ulubiony zespół Harry'ego Stylesa.

Słucham Fletwood Mac od zawsze. Myślę, że znam ich wszystkie piosenki. Myślę, że mają one w sobie coś takiego... - powiedziała w wywiadzie, który przeprowadził z nią znany dziennikarz Zane Low dla Apple Music.

Gdy słyszysz ich piosenkę, to po prostu nie jesteś w stanie jej wyłączyć. Byłoby idealnie, gdyby Stevie Nicks (wokalistka Fletwood Mac - przyp. red.) albo ktoś z tego świata zaśpiewał na moim weselu. To jest dopiero muzyka, wiesz? - dodała.

Selena Gomez znów do wzięcia

Zaskakujące wyznanie Seleny na temat ślubnych marzeń wywołało falę spekulacji. Fani amerykańskiej gwiazdy zaczęli na nowo zastanawiać się, czy ich idolka w ten zawoalowany sposób, nie chciała przekazać wszystkim, że już już gotowa poznać miłość swojego życia. No cóż, nawet jeśli byłaby to prawda, to z planami odnośnie randek Gomez i tak musi na razie zaczekać do zakończeniu pandemii.

Myślicie, że Selena Gomez wkrótce pozna miłość swojego życia?

ZOBACZ TEŻ: Selena Gomez wyznała, że cierpi na poważną chorobę psychiczną. "Ludzie się tego boją"