Jak poinformowała rzeczniczka Cowella, w wyniku wypadku producent telewizyjny złamał kręgosłup. 60-letni gwiazdor miał testować nowy rower elektryczny wspólnie z partnerką Lauren Silverman i synem Ericem na dziedzińcu swojej rezydencji w Malibu. Juror "America’s Got Talent" oraz "American Idol" natychmiast został przewieziony do szpitala, gdzie przeszedł sześciogodzinną operację uszkodzonego kręgosłupa. 

- Simon spadł z roweru w sobotę po południu podczas testowania z rodziną swojego nowego roweru elektrycznego. Złamał kręgosłup i został zabrany do szpitala na operację. Czuje się dobrze, jest pod obserwacją i jest w najlepszych możliwych rękach - przekazała w oświadczeniu rzeczniczka Cowella. 

Simon Cowell miał poważny wypadek na rowerze 

Simon Cowell znany jest ze swojego poczucia humoru. "Łowca talentów" mimo poważnej kolizji, nawet w takiej chwili nie traci pogody ducha. W niedzielę w swoich mediach społecznościowych opublikował post, w którym nie tylko podziękował personelowi medycznemu za wspaniałą opiekę, ale również podzielił się z fanami pewną radą. 

- Jeśli kupujesz elektryczny rower, przeczytaj instrukcję przed pierwszą jazdą - zażartował. 

Przypomnijmy, że dla Simona Cowella, który jest przez wielu uważany za żywą legendę amerykańskiej i brytyjskiej telewizji, to nie pierwszy tak groźny wypadek. W 2017 roku założyciel wydawnictwa muzycznego "Syco" spadł ze schodów, kiedy przebywał w swoim londyńskim mieszkaniu. Jak tłumaczył, stracił wówczas przytomność z powodu niskiego ciśnienia krwi.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez @simoncowell Sie 9, 2020 o 6:17 PDT