Sinead O'Connor nie ma łatwego życia. Wokalistka od dawna zmaga sie z depresją, a ostatnio jej kolejnym zmartwieniem stały się problemy zdrowotne syna. Gwiazda nie mogła poradzić sobie z trudną sytuacją. Sinead O'Connor próbowała popełnić samobójstwo. 

Na Facebooku Sinead O'Connor opublikowała list pożegnalny w którym informowała, że zamierza zakończyć swoje cierpienie.

"Ostatnie dwie noce mnie wykończyły. Przedawkowałam narkotyki. Nie ma innego sposobu, by zasłużyć na szacunek. Nie jestem w domu, tylko w hotelu, gdzieś w Irlandii, pod zmienionym nazwiskiem" - ogłosiła na Facebooku.

Na szczęście dzięki interwencji fanów i policji piosenkarkę udało się uratować. Gdy tylko O'Connor doszła do siebie, zamieściła kolejny post, w którym za swój stan oskarża ...rodzinę. Artystka twierdzi, że to oni doprowadzili ją do takiego stanu. 

"Przyszliście jak hipokryci do szpitala, a gdy się obudziłam, nie było was już obok i nie odbieraliście telefonu. (…) Mordercy. Kłamcy. Hipokryci. Wszyscy. Wy to spowodowaliście" - oskarżyła swoich najbliższych.

Rodzinne problemy piosenkarki trwają już od dłuższego czasu. Sinead O’Connor często o nich mówi. Miejmy nadzieję, że gwieździe uda się dojść do siebie i odzyskać wsparcie rodziny!

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Sinead O'Connor - Dramatyczny apel gwiazdy!