Obostrzenia związane z COVID-19 w Polsce są systematycznie łagodzone, w przestrzeni publicznej nie ma już obowiązku zakrywania ust oraz nosa, biznesy powracają do normalnego funkcjonowania i dla wielu osób to wystarcza, aby niemalże całkowicie wrócić do dawnego trybu życia. Łagodzenie zakazów i letnia pogoda zachęcają do spędzania czasu na powietrzu, spotykania się ze znajomymi i zapominania o wirusie, który bynajmniej jeszcze nas nie opuścił. Na lekceważący stosunek Polaków do pandemii zwróciła uwagę siostra Anny Przybylskiej, która opublikowała wstrząsające nagranie na Instagramie.

Siostra Anny Przybylskiej przestrzega przed koronawirusem

Agnieszka Kubera, czyli siostra Anny Przybylskiej, pracuje w gabinecie tomografii komputerowej w Uniwersyteckim Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni. Przeprowadza badania obrazowe i często ma do czynienia z osobami chorymi na COVID-19. Postanowiła uświadomić ludzi, jak niebezpieczny jest to wirus i co może zrobić z ludzkimi płucami.

- Po obserwacji totalnego rozluźnienia na ulicach przypominam, że COVID nadal jest z nami. Dowód w załączeniu! - napisała na Instagramie i wytłumaczyła, na co zwrócić szczególną uwagę, oglądając nagranie: - To czarne jest prawidłowe. Te białe zagęszczenia są patologią, pomijając to, co na środku, czyli serce. 

Trzeba przyznać, że opublikowane przez nią nagranie daje wiele do myślenia...