Stan Borys nadal przebywa w szpitalu. Jak dowiedział się "Super Express", autor kultowego utworu "Jaskółka uwięziona" trafił tam kilka dni temu z powodu niedotlenienia mózgu. Jest z nim kontakt, ale artysta obecnie nie może się ruszać i nie podnosi się ze szpitalnego łóżka. Najnowsze informacje na temat stanu zdrowia muzyka przekazała mediom jego partnerka, Anna Maleady.

- Stan przechodzi dodatkowe badania i testy. Lekarze opanowali sytuację jednak istnieje nadal duże zagrożenie. Dzięki naszym przyjaciołom, krewnym i fundacji Fundacji LEX NOSTRA, która nam bardzo pomaga w tych trudnych chwilach udaje mi się odnaleźć w tej bardzo trudnej sytuacji dla nas wszystkich. Stan i ja jesteśmy bardzo wdzięczni za pomoc, która uzyskaliśmy od lekarzy i od przyjaciół oraz najbliższych - powiedziała Anna Maleady w rozmowie z portalem WP Gwiazdy.

Stan zdrowia Stana Borysa

Nadal nie wiadomo, jak długo Stan Borys będzie jeszcze musiał pozostać w szpitalu. Anna Maleady robi jednak wszystko, co w jej mocy, aby pomóc ukochanemu wrócić do zdrowia i pełnej sprawności. Partnerka artysty zdradziła mediom, że nawiązała już kontakt z lekarzami ze Stanów Zjednoczonych, gdzie jest ich drugi dom. Co ciekawe, Maleady podejrzewa, że za problemy zdrowotne Stana może być odpowiedzialny zły stan powietrza w Polsce.

- Cały czas mówił, że to wina smogu, a tego w Warszawie nie brakuje. Nawet lekarze powiedzieli mi, że jest coraz więcej przypadków zawałów przez smog. Brak świeżego powietrza zatrważa. Zanieczyszczenie powietrza jest ogromne i niesie za sobą tragiczne skutki - powiedziała w rozmowie z WP.

Zobacz najnowsze zdjęcia Stana Borysa i jego partnerki z publicznych wystąpień w GALERII >>

SPRAWDŹ TEŻ: STAN BORYS w ciężkim stanie w szpitalu. Artysta walczy o życie