Stefan Pawłowski to aktorskie objawienie młodego pokolenia! Młody, zdolny i przystojny aktor ma na swoim koncie role w takich produkcjach jak „Bilet na księżyc”, „Jack Strong” i „Bodo”. Teraz można go oglądać w serialu Polsatu "Niania w wielkim mieście", w którym gra jedną z głównych ról. Stefan wciela się w nim w Kubę - ciepłego i pomysłowego opiekuna w agencji niań. Kuba zajmuje się różnymi imprezami dla dzieci i jest przez nie bardzo lubiany. Czy dzieci lgną do przystojnego aktora także w życiu prywatnym? Aktor zdradził to m.in. w ostatnim magazynie „Gala”!

ZOBACZ: PAULINA KRUPIŃSKA I SEBASTIAN KARPIEL-BUŁECKA zdradzili płeć swojego drugiego dziecka!

W jednym z ostatnich wywiadów Stefan Pawłowski opowiedział, jak radził sobie z dziećmi na planie "Niani w wielkim mieście":

Chyba nieźle, a to zasługa m.in. tego, że wychowałem się w rodzinie wielodzietnej. (...) Jestem tym środkowym dzieckiem, a różnica wieku między mną a najmłodszym bratem to osiem lat. To wszystko sprawiło, że człowiek uczy się zauważać różne sposoby działania, próbuje się z każdym dogadać, żeby było dobrze. (...) Poza tym byliśmy zgraną rodziną. Pamiętam liczne zabawy, domowe tradycje, np. malowanie pisanek na Wielkanoc, czemu towarzyszył dziki ryk, kiedy komuś nie wyszedł wzór. (...) Potem, kiedy byłem już w liceum, pracowałem z dziećmi jako opiekun, grałem na gitarze.

Młody aktor udzielił ostatnio także wywiadu magazynowi „Gala”. Zdradził w nim, czego nauczył się od starszych sióstr:

Nie mam problemu z graniem z dziećmi, bo opiekowałem się młodszymi braćmi. Musiałem wymyślać im rozrywki - planszówki, bieganie po lesie, strzelanie z łuku. Od starszych sióstr uczyłem się nawet przewijania!

Nie mamy wątpliwości, że ta wiedza jeszcze nieraz mu się przyda!

Stefana w roli Kuby zobaczymy już dziś wieczorem w kolejnym odcinku "Niania w wielkim mieście".

Będziecie oglądać młodego aktora dziś w Polsacie o godzinie 21:35?