Sylwia Madeńska i Mikołaj Jędruszczak, którzy do niedawna tworzyli parę nie tylko na parkiecie, ale także w życiu prywatnym, w 7. odcinku zakończyli swoją przygodę z "Tańcem z gwiazdami". Ostatnia odsłona tanecznego show była pełna wzruszeń i wielkich emocji. W piątkowy wieczór wszystkie pary zaprezentowały się u boku najbliższych oraz wykonały taniec z dedykacją dla bliskiej im osoby. 

ZOBACZ: "Taniec z gwiazdami 11" - sprawdź wyniki i relację z 7. odcinka [02.10.2020]

Sylwia Madeńska i Mikołaj Jędruszczak: jakie są ich relacje po rozstaniu?

Podczas 7. odcinka "Tańca z gwiazdami" wszystkie oczy były zwrócone przede wszystkim na parę numer dwa - Sylwię Madeńską i Mikołaja Jędruszczaka. Wszystko ze względu na fakt, że tancerka oraz tenisista zaledwie kilka dni temu rozstali się. Mimo trudnych chwil w sferze prywatnej była para na parkiecie zaprezentowała się bardzo dobrze i za foxtrota zadedykowanego tacie Mikołaja otrzymali od jury 22 punkty. Po występie zwycięzca "Love Island" skomentował rozstanie ze swoją taneczną partnerką.

- Podjęliśmy wspólną decyzję o rozstaniu. Na pewno nie jest to łatwe.

Do zakończenia związku z Mikołajem podczas show odniosła się także Sylwia, która nie ukrywała, że sytuacja, w której się znalazła jest dla niej krępująca. 

- Jest mi ciężko przebywać z nim. Z jednej strony chcę z nim przebywać, z drugiej nie mogę na niego patrzeć. Ciężko mi się w tym wszystkim uśmiechać. To rozstanie pokazało, jak ogromnym uczuciem go darzę. 

Ostatecznie decyzją jurorów oraz widzów to Sylwia i Mikołaj musieli opuścić program. 

- Chciałam podziękować produkcji, jurorom, widzom. Najbardziej jestem dumna z Mikołaja, trochę przykro, że czas odpadać, bo zaczął się przełom Mikołaja - oznajmiła Madeńska po ogłoszeniu końcowego werdyktu. 

Na sam koniec programu ze strony Krzysztofa Ibisza, prowadzącego show, padło bardzo niezręczne pytanie, które wprowadziło byłych zakochanych w ogromne zakłopotanie. 

- No to jak jest z tą miłością u Was? Jest w końcu czy jej nie ma? Powiedzcie, bo nie wytrzymam! - zapytał gwiazdor Polsatu. 

Pytanie, które pozostało bez odpowiedzi, bardzo nie spodobało się internautom. Jeden z użytkowników zarzucił dziennikarzowi "zero taktu oraz wyczucia".

SPRAWDŹ: Sylwia Madeńska skomentowała rozstanie z Mikołajem Jędruszczakiem. Doszło do zdrady?