Mikołaj Jędruszczak po piątkowym odcinku "Tańca z gwiazdami" ogłosił w mediach społecznościowych, że jego związek z Sylwią Madeńską, u boku której występuje w tanecznym show, zakończył się. Były zawodowy tenisista wyznał, że z bólem ogłasza tą smutną wiadomość, ponieważ wciąż kocha 27-latkę. - Sylwia, Kocham Cię, ale nie mogę z Tobą dzielić życia, bo sam będę przez to cholernie cierpiał. Na odpowiedź tancerki nie musieliśmy długo czekać. Madeńska na Instagramie potwierdziła rozstanie oraz odniosła się do spekulacji internautów, którzy podejrzewają ją o zdradę. 

ZOBACZ: Mikołaj Jędruszczak rozstał się z Sylwią Madeńską. "Płaczę pisząc ten post"

Sylwia Madeńska i Mikołaj Jędruszczak rozstali się

- Czy zamierzam się tłumaczyć z rozstania z Mikołajem Nie. Nie zamierzam, ale skoro zostałam wywołana do tablicy na forum publicznym - odpowiem. Czy udawałam związek i miłość. Nie. Nigdy. Czy zdradziłam Mikołaja? Nie. Nigdy. Nasza relacja narodziła się w reality-show na Waszych oczach. Czy była szczera? Tak - oznajmiła w opublikowanym wpisie tancerka, która tym samym zaprzeczyła, jakoby miałaby zdradzić Mikołaja z innym mężczyzną. 

SPRAWDŹ: Sylwia Madeńska - kim jest prywatnie i zawodowo? [TANIEC Z GWIAZDAMI, WIEK, PARTNER, INSTAGRAM]

Sylwia podobnie jak Mikołaj wyznała szczerze, że najbliższe dni będą dla niej bardzo trudne, jednak zdaje sobie sprawę, że czas zawsze leczy rany. 

- Miłość podobno uskrzydla, ale kiedy jest ślepa, te skrzydła podcina. Muszę teraz na nowo odnaleźć w sobie tą Sylwię, którą byłam od zawsze - empatyczną, towarzyską, uśmiechniętą. To będzie wymagało czasu i każdy kto przeżył rozstanie, wie o czym mówię.

Cały wpis Sylwii Madeńskiej znajdziecie poniżej.